Co po motelu Krak? Miał być park, na razie miasto sprzedaje działki pod biurowce

Musisz przeczytać

Miesiąc temu wygasło wydane trzy lata temu pozwolenie na budowę parku miejskiego na terenach dawnego motelu Krak. Inwestycji nie rozpoczęto, bo nie było na nią pieniędzy w budżecie miasta. A teraz na przetarg wystawiono kilka działek w tym obszarze, na których można wybudować biurowce. Cena wywoławcza za te działki to aż 35 mln złotych!

To ważne – miasto nie sprzedaje teraz działek, na których miał powstać park. To grunty położone w sąsiedztwie planowanego parku. Ale budowy samego parku rozpocząć nie można. Wydane w lipcu 2018 roku pozwolenie na budowę właśnie wygasło. Decyzja ta stała się prawomocna 9 sierpnia 2018 roku, a ponieważ przez 3 lata nie wbito nawet symbolicznej łopaty w miejscu przyszłego parku, decyzja straciła ważność 9 sierpnia 2021 roku.

O losy zieleni urządzonej na terenach dawnego motelu Krak pytał w interpelacji radny Łukasz Gibała. Zapytał też, czy zaniechano już tego projektu. W odpowiedzi na jego interpelację nie ma potwierdzenia, że miasto rezygnuje z parku w tym miejscu, ale jest stwierdzenie: „Aktualnie w budżecie miasta Krakowa i wieloletniej prognozie finansowej nie ma przewidzianych środków finansowych na zagospodarowanie terenu pod dawnym motelu Krak w Bronowicach”.

Tymczasem na 26 października zaplanowano przetarg, na którym pod młotek pójdzie kilka działek (położonych w narożniku ulic Radzikowskiego i Armii Krajowej) o łącznej powierzchni ponad 3,2 ha. Cena wywoławcza to aż 35 mln złotych. Na tych gruntach można wybudować biurowce, w niektórych miejscach mogą mieć one do 35 metrów wysokości, w pozostałych muszą być o 10 metrów niższe.

Tereny dawnego motelu Krak i plany ich zagospodarowania mają już długą historię. W połowie lat 90. ubiegłego wieku (za prezydentury Józefa Lassoty) nieruchomość przekazano bez przetargu spółce Forte. Gdy do władzy doszła Akcja Wyborcza Solidarność, prezydent Andrzej Gołaś wypowiedział umowę dzierżawcy. Teren wrócił do miasta już za prezydentury Jacka Majchrowskiego – po długich procesach sądowych. Na tym obszarze planowano m.in. budowę hipermarketu i biurowców, jakiś czas temu od strony torów kolejowych ruszyła zabudowa mieszkaniowa.

Przyszłość tego terenu ciągle stoi pod znakiem zapytania, bo wciąż toczą się postepowania administracyjne albo sprawy sądowe dotyczące zwrotu wielu działek. Zwrotu domagają się wywłaszczeni pod koniec lat 60. ubiegłego wieku lub ich spadkobiercy.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

2 KOMENTARZE

2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca