Szybkie fakty

Kategoria Budownictwo
Data 7 stycznia 2022
Czytanie ~2 min
Tematy śmierć na budowie, śmierć pod gruzami, wypadek na budowie
Budownictwo · 7 stycznia 2022 · 2 min czytania

Co się dzieje na budowach? Na jednej śmierć pod gruzami, na innej strzały do robotników

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 07.01.2022 Lokalizacja: Kraków

Mężczyzna zginął przysypany gruzem na budowie w Porębie Spytkowskiej (gmina Brzesko). Z kolei na budowie w gminie Limanowa ktoś strzelał z wiatrówki do robotników. Okazało się, że to mieszkaniec Krakowa.

Do tragedii na budowie w Porębie Spytkowskiej doszło w piątek, 7 stycznia 2022 roku. Podczas prac budowlanych doszło do przygniecenia osoby gruzem. Na miejscu szybko pojawiły się wszystkie służby ratownicze. Niestety = lekarz koordynujący medyczne działania ratownicze stwierdził zgon mężczyzny.

Strzały na budowie w gminie Limanowa padły w środę, 5 stycznia 2022 roku. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że do robotników ktoś strzelał z wiatrówki, z okna pobliskiego domu. Mężczyzna, widząc policjantów, próbował uciec z bronią z budynku. Mundurowi zatrzymali i obezwładnili agresora jeszcze na jego posesji. Jak się okazało, był to 58-letni mieszkaniec Krakowa, który użytkuje tu dom należący do rodziny. Okazało się, że już wcześniej próbował powstrzymać wykonywane prace na tej lokalnej drodze, kładąc się na przed maszynami budowlanymi. Ponieważ jego działania nie przyniosły rezultatu, z okna swojego domu zaczął strzelać do robotników. W całym tym zajściu za szczęście nikt nie został ranny. Policjanci zabezpieczyli wiatrówkę, z której strzelał agresor oraz śrut. 58-latek został przewieziony do pomieszczeń dla zatrzymanych w nowosądeckiej komendzie. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało 1,7 promila alkoholu w organizmie. Prokurator wydał postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem. Za narażenie robotników na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Fot. małopolska policja

(red)

Reklama