Dramatyczny wpis opublikowany przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami poruszył setki internautów. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec historii dwóch małych istnień, które ktoś potraktował jak niepotrzebne przedmioty — wyrzucając je na ulicę.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Lubostroń, w pobliżu lasku. To właśnie tam znaleziono dwa szczurki, pozostawione na pastwę losu. Zwierzęta były w skrajnie złym stanie. Jeden z nich szczególnie wymagał natychmiastowej pomocy — miał ogromnego, rozpadającego się guza, poważnie przerośnięte zęby oraz uszkodzone oko.
„Potraktowane jak śmieci i wyrzucone na ulicę. Jak można tak robić?” — pytają z oburzeniem wolontariusze organizacji, którzy od lat zajmują się ratowaniem zwierząt. Choć w swojej pracy widzieli już wiele cierpienia, takie sytuacje wciąż wywołują silne emocje. „To wyciska łzy z oczu” — przyznają.
Natychmiast podjęto decyzję o przewiezieniu szczurków do specjalistycznej lecznicy zajmującej się gryzoniami. Nie wiadomo, kto porzucił zwierzęta ani jak długo przebywały na ulicy. Jedno jest pewne — ich stan wskazuje na długotrwałe zaniedbanie i brak podstawowej opieki.




