Niższe temperatury dotarły do Krakowa. W związku z tym 13 listopada rozpoczęła się zimowa przerwa w funkcjonowaniu tężni solankowej nad Zalewem Nowohuckim i ba Bagrach. – Spadek temperatury nie służy solankom, dlatego z ich leczniczych walorów będziemy mogli skorzystać dopiero wiosną – tłumaczy Zarząd Zieleni Miejskiej
Sezon na tężnie solankowe należy uznać za zamknięty. W Krakowie takie obiekty działają nad Bagrami i Zalewem Nowohuckim.
Powietrze wokół tężni nasycone jest aerozolem z solanki, która obciekając po elementach budowli ulega naturalnemu odparowaniu. Mikroklimat wytwarzany przez tężnie jest zbliżony do tego, który możemy spotkać podczas nadmorskich podróży. Godzinny spacer przy tężni solankowej to dawka jodu, która odpowiada trzem dniom spędzonym nad morzem.
Kuracja szczególnie wskazana jest dla osób w czasie rekonwalescencji po ciężkiej chorobie, dla palaczy, osób pracujących w zapylonej przestrzeni i wysokiej temperaturze. Pozytywny wpływ odczują również osoby na co dzień pracujące głosem.
O ponownym otwarciu i możliwości korzystania z solanek na Bagrach i nad Zalewem Nowohuckim będziemy informować wraz z wiosennym ociepleniem.
Patrycja Bliska



