Krakowska Linia Muzealna ponownie wyjeżdża na ulice miasta. W niedzielę, 5 lipca 2026 roku, mieszkańcy i turyści będą mogli przejechać się nie tylko klasyczną linią tramwajową 0, ale także specjalną linią tramwajową 47 oraz zabytkową linią autobusową 574. To jedna z najciekawszych wakacyjnych atrakcji dla miłośników historii Krakowa, komunikacji miejskiej i rodzin szukających nietypowego sposobu na zwiedzanie miasta.
Krakowska Linia Muzealna to coroczne przedsięwzięcie, w ramach którego w sezonie wakacyjnym na ulice Krakowa wyjeżdżają historyczne tramwaje i autobusy. Projekt działa od ponad 20 lat, a jego główną atrakcją jest specjalna tramwajowa linia 0, obsługiwana zabytkowym taborem. W sezonie 2026 kursuje ona w każdą niedzielę od 7 czerwca do 20 września, a także w wybrane dni poza sezonem.
Linia 0 — klasyczna trasa przez centrum Krakowa
Podstawowa trasa linii 0 prowadzi z Dajworu przez Św. Wawrzyńca, Starowiślną, Plac Bohaterów Getta, Limanowskiego, Krakowską, Stradomską, Św. Gertrudy, Dominikańską, Franciszkańską, Straszewskiego, Piłsudskiego i al. 3 Maja do Cichego Kącika, a następnie wraca przez centrum na Dajwór. To przejazd przez jedne z najbardziej rozpoznawalnych punktów Krakowa — Kazimierz, Stare Miasto, okolice Wawelu i rejon Błoń.
Zgodnie z opublikowanym rozkładem linia 0 odjeżdża z Dajworu m.in. o godz. 10:58, 12:18, 13:38, 14:58 i 16:18. Na trasie zatrzymuje się m.in. przy Placu Bohaterów Getta, Koronie, Stradomiu, Wawelu, Placu Wszystkich Świętych, Filharmonii, Muzeum Narodowym i Parku Jordana.
Specjalna linia 47. Zabytkowy tramwaj przejedzie przez Zajezdnię Podgórze
Największą atrakcją niedzieli, 5 lipca, będzie uruchomienie specjalnej linii tramwajowej 47. Jej trasa została wyznaczona od Czerwonych Maków P+R przez Bobrzyńskiego, Grota-Roweckiego, Brożka, Zajezdnię Podgórze, Kalwaryjską, Limanowskiego, Starowiślną, Westerplatte, Lubicz, al. Powstania Warszawskiego i al. Pokoju do Dąbia.
To nie będzie zwykły przejazd. Organizatorzy zapowiadają, że tramwaj linii 47, jadąc w kierunku Dąbia, przejedzie z pasażerami przez cały teren Zajezdni Podgórze. Dzięki temu będzie można zobaczyć zajezdnię z perspektywy pasażera zabytkowego tramwaju — bez wysiadania, za to z wyjątkowym widokiem na jedno z ważnych miejsc krakowskiej komunikacji miejskiej.
Na linii 47 mają kursować zabytkowe tramwaje Maximum oraz SN3 „Zeppelin”.
Zabytkowa linia autobusowa 574 z Czerwonych Maków na Rondo Grzegórzeckie
Tego samego dnia na ulice Krakowa wyjedzie również specjalna linia autobusowa 574. Jej trasa połączy Czerwone Maki P+R z Rondem Grzegórzeckim przez Grota-Roweckiego, Trasę Łagiewnicką, Nowosądecką, Wielicką, Powstańców Wielkopolskich, Klimeckiego i Kotlarską.
Linia 574 będzie linią przyspieszoną, co oznacza, że autobusy zatrzymają się wyłącznie na przystankach wskazanych w rozkładzie. Wśród zaplanowanych pojazdów znalazły się m.in. Ikarus 620, Scania 113CLL, MAN SL200 oraz San H01.
Bilety jak w zwykłej komunikacji miejskiej
Przejazdy Krakowską Linią Muzealną odbywają się na podstawie regularnych biletów Komunikacji Miejskiej w Krakowie. Obowiązują też standardowe ulgi oraz uprawnienia do przejazdów bezpłatnych.
Organizatorzy przypominają jednocześnie, że niemal wszystkie pojazdy wykorzystywane na Krakowskiej Linii Muzealnej są wysokopodłogowe. Może to oznaczać ograniczenia dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów, pasażerów z wózkami dziecięcymi oraz osób o ograniczonej mobilności.
Kraków pokazuje swoją komunikacyjną historię
Krakowska Linia Muzealna jest czymś więcej niż tylko turystyczną ciekawostką. To żywa lekcja historii miasta, w której zabytkowy tabor nie stoi za szybą muzeum, ale wraca na prawdziwe trasy, do normalnego ruchu i do pasażerów. Dla starszych krakowian to sentymentalny powrót do dawnych lat, dla młodszych — okazja, by zobaczyć, jak wyglądała komunikacja miejska przed epoką niskopodłogowych tramwajów i nowoczesnych autobusów.
Operatorem Krakowskiej Linii Muzealnej jest MPK S.A. w Krakowie na zlecenie Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie, a oficjalną stronę projektu prowadzą wolontariusze Krakowskiego Klubu Modelarzy Kolejowych.
W najbliższą niedzielę warto więc spojrzeć na krakowską komunikację inaczej — nie tylko jako sposób przemieszczania się po mieście, ale także jako część miejskiej pamięci. Zabytkowe tramwaje i autobusy znów przypomną, że historia Krakowa to nie tylko kamienice, kościoły i muzea, ale również torowiska, zajezdnie, przystanki i pojazdy, którymi przez dekady podróżowali mieszkańcy.
Grzegorz Górski
(fot. FB Krakow.pl)



