Najbliższy weekend będzie ostatnim bez ratowników na kąpielisku na Zakrzówku i bez przestrzegania limitu osób, które mogą znajdować się na pomostach podwieszanych basenów. Od poniedziałku, 1 czerwca 2026 rusza sezon kąpielowy na Zakrzówku i wchodzą w życie zmiany w regulaminie korzystania z basenów na Zakrzówku.
Zmiany na Zakrzówku
Po pierwsze sezon kąpielowy na Zakrzówku będzie trwał dłużej. W ubiegłym roku ratownicy czuwali nad bezpieczeństwem kąpiących sie w podwieszanych basenach od 19 czerwca do 7 września. W tym roku sezon rusza już 1 czerwca i potrwa do 30 września.
Wydłużają się też godziny otwarcia kąpieliska. Ratownicy będą na pomostach od godz. 8 do godz. 19 (w poniedziałki w godz. 14-19).
Limit do 600 osób
W sezonie letnik Zakrzówek cieszy się ogromną popularnością. W weekendy często trzeba stać w długiej kolejce, by wejść na pomosty. Wszystko z powodu ustalonego limitu osób mogących w jednym czasie przebywać na pomostach. Ten limit to 600 osób. jest on skrupulatnie przestrzegany, stąd przy jego wypełnieniu przed wejściem na baseny ustawiają się kolejki.
Kiedy ratownicy schodzą z pomostów (a także przed ich przyjściem) nikt nie liczy osób wchodzących na kąpielisko na Zakrzówku. Wiele osób dopiero wieczorem przychodzi na pomosty, by uniknąć tego, że nie będzie dla nich miejsca. W tym roku takie osob y muszą wziąć pod uwagę to, że limity będą obowiązywać do godz. 19, a nie do 18 jak w ubiegłym roku.
Plaża bez limitów
Są też tacy, którzy nie wchodzą na baseny, tylko idą na plażę przy drugim zbiorniku (zwłaszcza w poniedziałki do południa, kiedy czyszczone są niecki podwieszanych basenów i w weekendy, kiedy przed podwieszanymi basenami ustawiają się kolejki). Tam nie ma żadnych limitów, nie ma też ratowników, ale za to jest wiele osób, które korzystają ze sprzętu pływającego. Teraz takich osób może być jeszcze więcej, bo wkrótce ma zostać otwarte centrum sportowo-rekreacyjne w budynku przy drugim zbiorniku. Korzystający z tego miejsca muszą też pogodzić się z tym, że przychodzą tu osoby z psami, które w tym miejscu mogą być wpuszczane do wody.
Kłopoty z parkowaniem
Nie zmienia się nic jeśli chodzi o parkowanie samochodów – nadal będą wielkie kłopoty. Ulica Twardowskiego na ostatnim odcinku przed Zakrzówkiem jest zamknięta dla ruchu (mogą wjeżdżać tylko mieszkańcy) i jeśli ktoś tam zaparkuje musi się liczyć z założeniem blokady na koło, mandatem i naliczeniem punktów karnych. Z drugiej strony można zaparkować auta wzdłuż ulicy Norymberskiej, ale miejsc postojowych brakuje już wczesnym rankiem. Samochody zostawiane są także na wylocie ulicy Św. Jacka, w rejonie starej betoniarni, ale i tam miejsca jest za mało
Będą kłopoty z dojściem
Jakby tego było mało, kłopoty będą mieć także piesi i rowerzyści. Zarząd Zieleni Miejskiej zapowiada remont głównej ścieżki pieszo-rowerowej w parku na Zakrzówku. Na czas prowadzenia głównych prac remontowych ścieżka zostanie zamknięta. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale pewne jest, że po rozpoczęciu sezonu kąpielowego będą kłopoty z dotarciem na podwieszane baseny.
Już wkrótce zamknięcie ścieżki pieszo-rowerowej na Zakrzówku



