Znany strongman może trafić do więzienia na 5 lat. Zdecyduje krakowski sąd

Musisz przeczytać

Przed krakowskim sądem toczyć się będzie sprawa Mariusza P., znanego strongmana i zawodnika MMA. Proces toczy się z oskarżenia prywatnego, ale gdyby są uznał winę Mariusza P, mógłby trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Sprawa dotyczy konfliktu o hotel w Andrychowie. „Konflikt zaistniał w 2018 r. Wówczas sportowiec ze swą ekipą wszedł do jednego z andrychowskich hoteli i zajął część pokoi. Cytowany w lokalnych mediach wyjaśniał, że pół obiektu jest jego własnością, gdyż kupił udziały od byłej żony właściciela” – przypomina Onet. Właściciel hotelu uznał to za siłowe wtargnięcie. Tłumaczył, że umowa jest nieważna, bo została zawarta zanim doszło do podziału majątku między byłymi małżonkami. „W sprawie Mariusza P. prokuratura dwukrotnie umarzała postępowanie, dlatego właściciel hotelu w Andrychowie, skierował przeciwko byłemu strongmanowi subsydiarny akt oskarżenia: – informuje z kolei Gazeta Wyborcza. Właściciel hotelu zarzuca sportowcowi przywłaszczenie mienia, za co grozi kara do pięciu lat więzienia.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca