Dla tych ludzi to będą wyjątkowe święta Bożego Narodzenia. Wyjątkowo trudne. Upadająca sieć supermarketów Alma nie jest w stanie wywiązać się ze zobowiązań wobec pracowników.
O problemach Almy piszemy od dawna. W trzecim kwartale 2016 roku spółka odnotowała stratę netto na poziomie 52,75 mln zł, spółka zamyka nierentowne sklepy, zrezygnowała ze sprzedaży internetowej, a w zeszłym tygodniu zapowiedziała kolejną falę zwolnień.
Ale to nie wszystko, bo spółka zalega z wypłatami pensji i odpraw. W poniedziałek pod siedzibą firmy w Krakowie protestowali pracownicy – byli i obecni.
– Dostaliśmy wypowiedzenia z obietnicą na piśmie, że do 10. listopada dostaniemy wynagrodzenia oraz miesięczną odprawę. W czwartek okazało się, że wszystkie opłaty zostały wstrzymane. Zostałam bez środków do życia – powiedziała jedna ze zwolnionych pracownic w rozmowie z Polsat News.
Tymczasem doszło do zmiany na stanowisku prezesa. Jerzego Mazgaja (nadal pozostaje głównym udziałowcem spółki) zastąpił Rafał Dyląg.
Pełnił wcześniej funkcję Prezesa Zarządu w spółkach: Apreo Fresh Sp. z o.o., Equus Fresh Sp. z o.o., Equus S.A., Equus Sp. z o.o. W latach 2005-2008 był Członkiem Zarządu Związku Prywatnych Przetwórców Mleka. Był też Dyrektorem Biura Komitetu Konkursowego Kraków 2022, którego zadaniem było przygotowanie kandydatury Krakowa jako organizatora Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022.
(wm)



