Od 28 do 30 maja, w Warszawie gościł światowej sławy muzyk David Garrett. Przyjechał do Polski, aby promować październikową trasę koncertową i przy okazji spotkać się z fanami.
Przyjazd Davida niemal do ostatniej chwili utrzymywany był w tajemnicy. Była to wspaniała niespodzianka dla nas, wielbicieli jego talentu, którzy od dawna zabiegamy o jego koncerty w Polsce. David jest skrzypkiem znanym rzeszom melomanów i docenianym przez największe osobistości muzyki klasycznej i rozrywkowej. Gra koncerty na najważniejszych światowych scenach.
U nas po raz pierwszy zagościł w zeszłym roku w Łodzi, z koncertem „Explosive” , który okazał się dużym sukcesem i stał się inspiracją do kontynuacji kolejnych występów. W tym roku zaplanowano koncerty w trzech miastach Polski. W Krakowie (25.10.17), Warszawie (26.10.17) i Gdańsku.
O przyjeździe Davida dowiedzieliśmy się z jego oficjalnej strony, 25 maja. Wiele osób zdecydowało się przybyć do Warszawy, aby przed budynkiem telewizji TVN, gdzie miał udzielić wywiadu w programie Dzień Dobry TVN, powitać artystę. Każdy z nas nieśmiało marzył o zdobyciu autografu, wspólnej fotografii czy zamienieniu kilku zdań ze swoim ulubieńcem. Jednak do końca nie wiedzieliśmy, jak będzie wyglądało to spotkanie i ile czasu będzie w stanie nam poświęcić. Mimo to byliśmy dobrej myśli, bo David lubi kontakty z fanami. W rzeczywistości spotkanie okazało się dużo ciekawsze – rozmawialiśmy chwilę, artysta podpisywał swoje płyty i zdjęcia, przyjął od nas upominki, a jedną z naszych wspólnych fotografii umieścił na swojej stronie na Facebooku. Było to wyjątkowe spotkanie. W trakcie wywiadu na żywo w Dzień Dobry TVN opowiadał m.in. o swoim zamiłowaniu do muzyki, szczególnie klasycznej, o nauczycielce polskiego pochodzenia Idzie Haendel.

Po występie w telewizji, Maestro podszedł do nas po raz drugi, podziękował za przybycie i pojechał na umówione spotkania i wywiady.
W ostatni dzień pobytu został zaplanowany spacer z Davidem po Łazienkach Królewskich, w którym brały udział trzy zwyciężczynie konkursu sms-owego. Fanki z David Garrett Fanklub Polska postanowiły zrobić Maestro niespodziankę – czekałyśmy na niego całą grupą z bukietem biało-czerwonych róż, pod pomnikiem Chopina.
Punktem kulminacyjnym był moment, w którym David zagrał dwa utwory. „Sarabande” Jana Sebastiana Bacha i wymarzony „Nokturn 24” Fryderyka Chopina. Scena, gdzie po latach zabiegania, pod pomnikiem naszego muzycznego romantyka artysta tej klasy, wykonuje jeden z piękniejszych utworów, wydał nam się wyjątkowo symboliczny. Pojawiło się wzruszenie, wiele osób ocierało łzy. Potem David wysłuchał gry naszego najmłodszego fanklubowicza – siedmioletni Staś Neel Borek zagrał specjalnie dla niego „Taniec Elfów” Ezry Jenkinsona. Mały Mistrz bardzo pozytywnie zaskoczył Wielkiego Mistrza, z czego jesteśmy dumni i gratulujemy.

Najwidoczniej Davidowi podobała się Warszawa – w niedzielę, pod koniec dnia był widziany podczas spaceru uliczkami Starego Miasta.
Czujemy się zaszczyceni wizytą Davida Garretta w Polsce, jesteśmy wdzięczni za wyjątkową sympatię, jaką odczuliśmy przy każdym z nim spotkaniu. Mamy nadzieję, że będzie u nas gościł coraz częściej i zdobywał szersze grono fanów.
Patrycja Gil (David Garett Fanklub Polska)
Zdjęcia: David Garett Fanklub Polska
Wielki mistrz zagra w Krakowie! „Gwarantuje dobrą zabawę i głębokie wzruszenia”



