Chyba nie ma wśród mieszkańców Krakowa osób, które nie wiedziałyby, czym jest Wielka Parada Smoków. W najbliższy weekend znów czeka nas smocze szaleństwo, bo kolorowe stworzenia po raz 17. opanują nasze miasto. Z tej okazji; dyrektor Teatru Groteska Adolf Weltschek, tylko nam zdradził rzeczy, o których nikt jeszcze nie słyszał! Gotowi? No to zaczynamy!
1. Wielka Parada Smoków w tym roku ma swoją 17. edycję. Z roku na rok każda z nich cieszy się większą popularnością. W ciągu 16 lat smocze święto zgromadziło ponad milion uczestników.
2. Na paradę przyjeżdżają turyści z całego świata. Dwa lata temu jeden z widzów zadzwonił i poprosił pomysłodawcę wydarzenia, Adolfa Weltscheka o konkretną datę następnej parady. Jego znajomi chcieli bowiem zaplanować sobie urlop i koniecznie wziąć udział w smoczym wydarzeniu. I w ten sposób rok później; turyści z Kanady odwiedzili Kraków.
3. Również główni bohaterowie imprezy przyjeżdżają do Krakowa z innych części Polski. W ubiegłorocznych edycjach brały udział smoki z Lublina, Łodzi, a nawet Gdańska. Każdy z maszerujących ulicami miasta gadów ma średnio 30 metrów długości i stworzony jest w oryginalnym stylu. Renomą najpiękniejszych cieszą się jednak te lokalne, z krakowskiego Domu Kultury Podgórze.

4. Jednak, jak wspomina dyrektor teatru, nie zawsze było tak kolorowo. Jedna z edycji prawie się nie odbyła. Na godzinę przed startem nad Krakowem zderzyły się dwa fronty atmosferyczne. Zamiast kolorowych smoków była burza, ulewny deszcz i wiatr. W ostateczności Parada rozpoczęła się z drobnym opóźnieniem. Smoki ruszyły na trasę o godzinie, w której… z krakowskich ulic, miały już zejść.
5. Nad organizacją całego wydarzenia czuwa tajny smoczy zespół z Teatru Groteska. Za wizerunek tegorocznego smoka odpowiada kierownik zespołu ds. plastycznych, ukrywający się pod pseudonimem artystycznym – Maszynowicz. Efekty całego przedsięwzięcia będzie można podziwiać już w niedzielę o godz. 12:00. Wielką Paradę Smoków poprzedzi Piknik Rodzinny oraz Wielkie Widowisko Plenerowe na Wiśle.

Miejmy nadzieję, że pogoda będzie sprzyjać i smoki nie będą musiały szybko uciekać do swej jamy.
Aleksandra Karkos
Zdjęcia: Teatr Groteska/ paradasmoków.pl
Zobacz także:
W weekend Krakowem zawładną smoki. Ale nie ma się czego bać!



