Były strongman ma status oskarżonego w Sądzie Rejonowym w Wadowicach. Właściciel hotelu w Andrychowie oskarżył go o przywłaszczenie mienia.
„W 2018 roku sportowiec ze swoją ekipą wszedł do jednego z hosteli, wywiercił zamki, zajął pokoje i rekwirował meble. Jak twierdził, część biznesu była jego własnością. Udziały do hotelu miał wykupić od byłej żony Andrzeja Kowalczyka” – czytamy w portalu Wadowice24.pl.
Właściciel obiektu potraktował to jako najście, próbował go powstrzymać i wezwał policję. Potem sprawą zajmowała się prokuratura, ale umorzyła postępowanie. Jednak przedsiębiorca nie złożył broni i złożył tzw. subsydiarny akt oskarżenia w sądzie, którego złożenie umożliwiają przepisy po umorzeniu śledztwa przez prokuraturę.
W filmikach w sieci Pudzianowski tłumaczył, że nie zrobił „najazdu” na obiekt, ale przyznał, że wymienił część zamków do pokoi.
Sąd nie wyznaczył jeszcze daty pierwszej rozprawy.
(ko)



