Nielogiczne, niespójne, wprowadzające w błąd i generujące konflikt – tak oceniają wycofywanie się z wprowadzonych zmian przy Grzegórzeckiej członkowie stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.
Przedstawiciele Urzędu Miasta Krakowa poinformowali, że 1 września znika droga dla rowerów na ulicy Grzegórzeckiej. Ta część jezdni zostanie zwrócona kierowcom – będą nią jeździć samochody. Tak jak przed zmianami wprowadzonymi ponad rok temu w ramach Krakowskiej Tarczy dla Mobilności. Powrót do starej organizacji ruchu uzasadniany jest tym, by samochody, które dziś jeżdżą po torowisku, nie blokowały tramwajów, które mają częściej kursować.
„Wydaje się, że Władze Krakowa miały świadomość, że zmiany są sukcesem – czego dowodem wielokrotnie powtarzane w mediach informacje o wzroście ruchu rowerów, jak i „chwalenie się” zmianami w zgłoszeniu Krakowa do konkursu „Zielona Stolica Europy”. (…) Oczekujemy jak najszybszego powrotu do dyskusji o docelowej infrastrukturze rowerowej trasy głównej wzdłuż ul. Grzegórzeckiej” – czytamy w liście stowarzyszenia do prezydenta Jacka Majchrowskiego i Łukasza Franka, dyrektora Zarządu Transportu Publicznego.
Przypomnijmy, że w tej sprawie powstała też już petycja. „Protestujemy przeciwko pomysłowi likwidacji ścieżki rowerowej w ciągu ulicy Grzegórzeckiej w Krakowie” – czytamy w piśmie, pod którym obrońcy ścieżki zbierają podpisy mieszkańców. Więcej piszemy o tym tutaj.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.