Radny Józef Gawron, były wicewojewoda małopolski został wicemarszałkiem województwa małopolskiego. Wcześniej małopolski sejmik odwołał Tomasza Urynowicza ze stanowiska wicemarszałka.
W piątek 10 września 2021 roku Sejmik Województwa Małopolskiego najpierw odwołał z funkcji wicemarszałka Tomasza Urynowicza, a potem na jego miejsce powołał Józefa Gawrona. Przed rozpoczęciem obrad za zamkniętymi drzwiami obradował klub radnych PiS. I na tym posiedzeniu radni dowiedzieli się, kto zostanie nowym wicemarszałkiem.
Na giełdzie kandydatów wskazywanych na nowego wicemarszałka pojawiali się przede wszystkim Barbara Nowak, obecna kurator oświaty w Krakowie, Agnieszka Zając, która w ubiegłym tygodniu została radną sejmiku (objęła mandat po śp. Wojciechu Grzeszku) oraz Zbigniew Starzec, były wicewojewoda małopolski. I to rzeczywiście były wicewojewoda został wicemarszałkiem małopolskim, ale to Józef Gawron. Był wicewojewodą w latach 2015-2018. W latach 2006–2008 pełnił funkcję Wojewódzkiego Małopolskiego Komendanta Ochotniczych Hufców Pracy w Krakowie, a od 2008 do 2015 – zastępcy dyrektora ds. administracji i logistyki Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Brzesku.
Piątkowa sesja sejmiku rozpoczęła się od wniosku PO o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchylającego deklarację anty LGBT. Przewodniczący sejmiku Jan Tadeusz Duda nie poddał go jednak pod głosowanie tłumacząc, że projekt powinien być zgłoszony na 7 dni przed sesją, a pojawił się dopiero w ostatni poniedziałek.
W kolejnym punkcie radni głosowali za odwołaniem Tomasza Urynowicza. Wcześniej radny Grzegorz Biedroń (PiS) zgłosił wniosek, by w tym punkcie nie było dyskusji. Mimo protestów Tomasza Urynowicza radni PiS przegłosowali, by dyskusji nie było. Za odwołaniem Tomasza Urynowicza ze stanowiska wicemarszałka głosowało 23 radnych, przeciwko było 6, kolejnych 6 głosów było nieważnych.
Po tym głosowaniu marszałek Witold Kozłowski przedstawił kandydata na nowego wicemarszałka – Józefa Gawrona. I tu znowu radny Grzegorz Biedroń zgłosił wniosek o głosowanie nad kandydaturą bez dyskusji. Ale wtedy okazało się, że w sprawach personalnych takiego wniosku zgłosić nie można (wcześniej – w sprawie dotyczącej Tomasza Urynowicza taki wniosek głosowano). Prowadzący obrady Jan Duda chciał, by kandydat sam się przedstawił, ale marszałek Witold Kozłowski zaprotestował. – Kandydat został przedstawiony, to masło maślane – argumentował marszałek. Po tym stwierdzeniu były marszałek Jacek Krupa zapytał, czy Józef Gawron nie chciałby jednak zabrać głosu. I dopiero wtedy Józef Gawron wyszedł na mównicę i odpowiedział na kilka pytań. Za powołaniem Józefa Gawrona na wicemarszałka głosowało 25 radnych, przeciw było 9, jeden głos był nieważny.
(GS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.