Cztery osoby zginęły w porannym wypadku na autostradzie A4 pod Krakowem, dwie osoby zostały ranne. Kierowca busa stracił panowanie na pojazdem, uderzył w bariery ochronne. Ofiary wypadku trzeba było wyciągać z samochodu przy pomocy narzędzi hydraulicznych.
Autostrada z Krakowa w kierunku Rzeszowa, na odcinku Brzesko – Tarnów, jest zablokowana. Ruch do Krakowa odbywa się jednym pasem. Takie utrudnienia występują na A4 po porannym wypadku busa, w którym zginęło kilka osób.
Jak informuje portal służb ratowniczych 112młopolska.pl, kierowca busa stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne na 483 km autostrady A4 w kierunku Rzeszowa na wysokość miejscowości Łętowice. Zablokowany jest ruch w kierunku Rzeszowa, w kierunku Krakowa ruch odbywa się pasem awaryjnym. Tworzą się ogromne korki.
Strażacy za pomocą narzędzi hydraulicznych wyciągali z pojazdów 6 osób, trzy z nich poniosły śmierć na miejscu, jedną osobę próbowano reanimować, ale i ona nie przeżyła. Na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.