Cracovia wpadła w dołek, a do tego czekają ją teraz ciężkie mecze. Pierwszy dziś przy Kałuży, a rywalem będzie Raków Częstochowa.
Początek sezonu dla „Pasów” zapowiadał się rewelacyjnie. Drużyna była w czołówce i w klubie nieśmiało zaczęto mówić o walce o najwyższe cele. Teraz jednak na głowy piłkarzy Jacka Zielińskiego wylano kubeł zimnej wody.
W ostatnich czterech spotkaniach krakowianie zdobyli zaledwie jeden punkt i zaczynają osuwać się ku środkowej strefie. Do tego czekają ich teraz jeszcze trudne mecze.
Pierwszy już w sobotę, a rywalem będzie wicemistrz Polski Raków Częstochowa. Piłkarze Marka Papszuna szybko otrząsnęli się z niepowodzenia w europejskich pucharach i dziś znów będzie trudno ich pokonać. Cracovia musi jednak szukać punktów, bo w kolejnych meczach zmierzy się na wyjeździe z Widzem i u siebie z Pogonią Szczecin.
Mecz Cracovia – Raków Częstochowa w sobotę o godz. 20.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.