Często zachwyca spacerujących bulwarami wiślanymi, ale teraz nie można podziwiać jej z bliska. Charakterystyczna wierzba właśnie została zagrodzona, bo stanowi zagrożenie.
Ostatnia lipcowa wichura nie oszczędziła drzewa. Co prawda złamane konary zostały usunięte, a korona zredukowana w taki sposób, aby zapewnić możliwie największą stabilność, ale mimo to drzewo zagrażało spacerującym.
Dlatego właśnie teren wokół drzewa został wygrodzony. – Apelujemy więc o ostrożność i nieprzekraczanie strefy ochronnej wyznaczonej przez ogrodzenie. To jedyny sposób, aby wierzba na Bulwarach mogła zostać z nami jak najdłużej – informuje Zarząd Zieleni Miejskiej.



