Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 22 listopada 2022
Czytanie ~2 min
Tematy Andrzej Duda, jacek majchrowski, wydłużenie kadencji samorządów
Miasto · 22 listopada 2022 · 2 min czytania

Radni i Jacek Majchrowski będą mieli dodatkowe pół roku na realizację swoich zamierzeń

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 22.11.2022 Lokalizacja: Kraków

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o przedłużeniu kadencji organów jednostek samorządu terytorialnego – poinformowała Kancelaria Prezydenta. Wprowadzenie ustawy ma na celu zapewnienie dłuższego odstępu pomiędzy wyborami parlamentarnymi, a samorządowymi. Popis prezydenta oznacza wydłużenie kadencji wszystkim samorządowcom z Krakowa w tym prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu.

O podpisaniu przez prezydenta ustawy o przedłużeniu kadencji organów jednostek samorządu terytorialnego poinformowała Kancelaria Prezydenta. 

„Ustawa ma charakter epizodyczny, co oznacza, że jej przepisy wprowadzają czasowe odstępstwo od uregulowanej już materii. Cel ustawy ma być zatem osiągnięty przez przedłużenie trwającej obecnie kadencji organów samorządu terytorialnego do dnia 30 kwietnia 2024 r.” – czytamy w komunikacie. 

Zarówno wybory samorządowe, jak i parlamentarne miały się odbyć na jesieni 2023 roku. W związku z tym już na początku tegorocznych wakacji przedstawiciele PiS złożyli w Sejmie poselskiego projektu ustawy ws. przeniesienia wyborów samorządowych z jesieni 2023 r. na wiosnę 2024 r. Wskazywali, że przemawiają za tym m.in. argumenty logistyczne. Ustawę wydłużającą kadencję samorządów Sejm przyjął pod koniec września. Pod koniec października ustawę tę odrzucił Senat. Później  sejmowa komisja samorządu terytorialnego i polityki regionalnej negatywnie zaopiniowała uchwałę Senatu o odrzuceniu w całości ustawy. Potem weto Senatu odrzucił Sejm.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski porządzi w Krakowie dłużej. Dzięki PiS

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia. Będzie to oznaczało, że wybory samorządowe nie odbędą się zgodnie z pierwotnym kalendarzem wyborczym – jesienią 2023 roku – a w późniejszym terminie. Nałożą się zatem najprawdopodobniej nie na wybory parlamentarne, a te do Parlamentu Europejskiego, które są zaplanowane na wiosnę 2024 roku.

(JS)

Reklama