Nie tylko tramwaje i pociągi, nie tylko autobusy, ale także samoloty mają kłopoty z powodu ataku zimy. Wiele lotów z Wielkiej Brytanii jest opóźnionych lub odwołanych. Do Krakowa nie przyleciał dziś jeden samolot z Londynu.
„Obfite opady śniegu i niekorzystne warunki pogodowe, które dotarły do Wielkiej Brytanii 11 grudnia, doprowadziły do poważnych zakłóceń w naziemnym transporcie publicznym, a także we wszystkich liniach lotniczych latających do i z Wielkiej Brytanii: – czytamy w oświadczeniu linii Wizz Air, która zapewnia, że dąży do jak najszybszego wznowienia normalnej działalności. Zaznacza jednak, że to od warunków atmosferycznych i służb lotniskowych na wyspach brytyjskich zależy unormowanie sytuacji.
Zakłócenia w Wielkiej Brytanii odbijają się także na innych połączeniach lotniczych. Np. samolot z Krakowa do Rygi wystartował dopiero o godz. 16, a powinien pięć godzin wcześniej. Rejs z Balic do Londynu z godz. 16.40 został odwołany.
Pasażerowie na bieżąco sa in formowani o opóźnieniach lub odwołaniu lotów, na które zakupili bilety.
Przy kłopotach jest też dobra informacja z Balic. Dzisiaj rano w Kraków Airport symbolicznie powitano 7-milionowego pasażera, który przyleciał do Krakowa liniami lotniczymi Finnair z Helsinek.
(GS)



