24-letni mieszkaniec Krakowa ukradł paliwo na jednej ze stacji benzynowych w gminie Wielka Wieś. Okazało się, że to nie tylko złodziej benzyny, ale także diler narkotyków. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli m.in. 1,3 kg klofedronu, 55 gramów morfiny i 8 tabletek ecstasy, a także broń gazową z 6 sztukami amunicji. dwie wagi dilerskie, urządzenie do liczenia pieniędzy i inne przedmioty służące do porcjowania i pakowania narkotyków oraz prawie 15 tysięcy złotych w gotówce.
Policjanci z Komisariatu Policji w Zielonkach pracując nad sprawą kradzieży paliwa ze stacji paliw na terenie gminy Wielka Wieś ustalili, że złodziejem jest 24-letni mieszkaniec Krakowa. Udali się do niego. W jego mieszkaniu funkcjonariusze zauważyli leżące na biurku narkotyki i inne przedmioty świadczące o tym, że mogą się tam znajdować większe ilości substancji zabronionych. Policjanci przeszukali więc całe mieszkanie natrafiając na substancje psychotropowe w postaci prawie 1,3 kg 3-CMC (klofedronu), ponad 55 gramów morfiny i 8 tabletek MDMA (ecstasy). Mężczyzna miał też broń gazową z 6 sztukami amunicji oraz dwie wagi dilerskie, urządzenie do liczenia pieniędzy i inne przedmioty służące do porcjowania i pakowania narkotyków oraz gotówkę w kwocie prawie 15 tysięcy złotych.

24-latek został zatrzymany, wówczas przyznał policjantom, że chwilę wcześniej zażył narkotyki. Ze względu na niepokojący stan psychofizyczny mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie został zbadany. Jeszcze tego samego dnia policjanci doprowadzili zatrzymanego do policyjnej celi. Zabezpieczone narkotyki trafiły do policyjnego depozytu, a broń zostanie zbadana przez biegłego balistyka celem stwierdzenia, czy wymaga posiadania pozwolenia. Zabezpieczone zostały też znalezione u mężczyzny pieniądze, wobec podejrzenia, że pochodzą z przestępstwa handlu narkotykami.
4 stycznia 2023 roku policjanci doprowadzili 24-latka do Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące handlu narkotykami oraz posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Odpowie on też za kradzież paliwa ze stacji. Dzień później sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci 3-miesięcznego aresztu.
Za popełnione przestępstwa 24-letniemu krakowianinowi grozi do 12 lat więzienia.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.