Szybkie fakty

Kategoria Bulwary
Data 11 lutego 2023
Czytanie ~2 min
Tematy ktoz, wychodzuny pies na łańcu
Bulwary · 11 lutego 2023 · 2 min czytania

Wychudzony pies na łańcuchu ledwo stał na łapkach. Właścicielka zrzekła się praw do niego

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 12.02.2023 Lokalizacja: Kraków

To był porażający widok. Podczas interwencji inspektorzy Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zobaczyli psa – na łańcuchu, bardzo mocno wychudzonego, ledwo stojącego na łapkach, z ranami na ciele. Psem opiekowała się 87-letnia kobieta, mieszkająca obok jej córka nie zamierzała przejąć opieki nad wychudzonym zwierzakiem. Właścicielka zrzekła się praw do psa, pod nadzorem policji przejęli go pracownicy KTOZ i trafił pod opiekę lekarzy w Schronisku dla bezdomnych Zwierząt.

Jak relacjonują inspektorzy KTOZ, w czwartek, 9 lutego 2023 roku, do biura Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wpłynęła interwencja dotycząca bardzo wychudzonego psa, trzymanego na łańcuchu. – Czym prędzej ruszyliśmy na miejsce naszym bolidem do zadań specjalnych. Na miejscu zobaczyliśmy psa – na łańcuchu, bardzo mocno wychudzonego, ledwo stojącego na łapkach. Jego chudziutkie ciało pokrywały małe ranki – opowiadają przedstawiciele KTOZ.

Fot. Facebook KTOZ

Psem opiekowała się starsza kobieta w wieku 87 lat. Stwierdziła, że piesek tak wygląda bo jest stary – ma ponad 30 lat. – Byłby to cud prawdziwy – zdziwili się inspektorzy KTOZ i sprawdzili książeczkę zdrowia psa – według dokumentu, rok urodzenia Dżekiego to 2009. W domu znajdującym się obok mieszka córka owej pani, która jednak nie wykazała chęci przejęcia obowiązków związanych ze zwierzakiem, miała powiedzieć interweniującym, że to nie jej pies, opiekować się nim nie będzie. Na pytanie, czym właścicielka Dżekiego karmi, odpowiedziała że głównie ziemniakami oraz zaprezentowała nam worek najtańszej marketowej karmy.

– Na miejsce wezwaliśmy patrol Policji i przy jej asyście, odebraliśmy psiaka. Trafił pod opiekę lekarzy w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie. Właścicielka zrzekła się do niego praw – podsumowują interwencję inspektorzy KTOZ.

(red)

Reklama