Prezydent przekazał radnym projekt planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Podwawelskiego. To taki sam projekt, jaki radni rok temu wyrzucili do kosza, zakładający możliwość zabudowy terenu szkółki ogrodniczej znajdującej się w środku osiedla. Teraz ten plan wraca, bo przeciwnicy nowej zabudowy obawiają się, że na podstawie decyzji o warunkach zabudowy obszar zostanie zabudowany jeszcze intensywniej niż zakładał to plan, na który radni – naciskani przez przeciwników planu – rok temu nie wydali zgody.
Na styczniowej sesji Rady Miasta Krakowa radni zobowiązali prezydenta do ponownego przedstawienia planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Podwawelskiego. Impulsem do powrotu do prac nad planem, który rok temu wylądował w koszu, jest sądowe postępowanie dotyczące wyznaczenia drogi koniecznej do jednej z działek tzw. „Ogrodnika”. Jeśli sąd ustanowi taki dojazd do tych terenów, będzie je można zabudować na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. I to znacznie intensywniej niż zakładał to projekt planu, który w lutym 2022 roku Rada Miasta odrzuciła.
Gdyby prezydent i jego urzędnicy pracowali nad nowym planem dla osiedla Podwawelskiego, potrzebowaliby na to kilku miesięcy. Przygotowany rok temu projekt można od razu przekazać radnym (to się właśnie stało) i dość szybko uchwalić. Jest jeden warunek – nie będzie do niego poprawek. A to wcale nie jest takie oczywiste, bo choć przeciwnicy nowej zabudowy chcą powrotu planu dla osiedla Podwawelskiego, to nie w tej wersji, którą oprotestowali rok temu. Każda poprawka w planie będzie wydłużać czas potrzebny na ponowne wyłożenie projektu i konsultacje. Najbardziej radykalni przeciwnicy zabudowy chcą cały teren szkółki ogrodniczej przeznaczyć na zieleń publiczną. Urzędnicy zwracają uwagę, że to niemożliwe, bo w studium zagospodarowania miasta ten obszar przewidziany jest pod zabudowę. Wykrojenie kawałka pod park (w części szkółki od strony istniejącej zabudowy) ma być kompromisem, na który jednak rok temu zgody protestujących przeciwko zapisom planu nie było. I raczej nie ma się co spodziewać, by taka zgoda pojawiła się teraz.
Projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Podwawelskiego trafi na jedną z najbliższych sesji. Po raz kolejny radnych i przeciwników nowej zabudowy na tym osiedlu czeka gorąca debata. TUTAJ można znaleźć projekt planu dla osiedla Podwawelskiego
(GEG)



