Posłanka Daria Gosek-Popiołek zeznawała na policji w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym Miastoprojektu. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła właśnie posłanka Lewicy. Przed udaniem się na przesłuchanie kandydatka na prezydenta Krakowa zorganizowała przed Komendą Wojewódzka Policji konferencję prasową.
– Mieszkańcy od początku zgłaszali się do mnie z prośbą o wsparcie. Ja to wsparcie im oferowałam, zarówno jeżeli chodzi o kwestie przestrzegania ustawy o ochronie zabytków, stosunek Miastoprojektu do budynków ujętych w gminnej ewidencji zabytków, jak i dialog inwestora z miastem i mieszkańcami – mówiła dziennikarzom Daria Gosek-Popiołek.
Daria Gosek-Popiołek tłumaczyła, że wezwanie na policję w celu złożenia wyjaśnień dotyczy zawiadomienia, które sama skierowała do prokuratury. W jej ocenie ujawnione w ostatnich tygodniach informacje wymagają dokładnego zbadania całego procesu przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz kolejnych decyzji administracyjnych dotyczących inwestycji. – Uznałam, że spojrzenie prokuratury i analiza tych dokumentów każe sprawdzić i upewnić się, że mamy do czynienia w całości z transparentnym procesem dotyczącym przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a następnie różnego rodzaju decyzji, które doprowadziły nas do tej sytuacji, w której jesteśmy – wyjaśniała Gosek-Popiołek.
Sprawa dotyczy inwestycji realizowanej w dawnym budynku Miastoprojektu przy krakowskich Błoniach. Posłanka przypomniała, że w ostatnich miesiącach ujawniono informacje dotyczące zakupu lokali w inwestycji przez byłego prezydenta Krakowa, co wywołało pytania o przejrzystość procesu planistycznego oraz relacje pomiędzy władzą publiczną a prywatnym inwestorem.
– Moim obowiązkiem jako posłanki jest reagować wtedy, gdy mieszkańcy mają uzasadnione wątpliwości dotyczące sposobu podejmowania decyzji wpływających na miejsce, w którym żyją. Dzisiejsze złożenie wyjaśnień jest kolejnym etapem działań podejmowanych właśnie w ich imieniu. Celem pozostaje rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz zagwarantowanie pełnej transparentności procesu dotyczącego jednej z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji realizowanych obecnie w Krakowie – podkreślała kandydatka na prezydenta miasta.



