Prezydent Krakowa powołał specjalny zespół zadaniowy, który ma wypracować rozwiązania ograniczające liczbę dzików mieście. Spotkania krakowian z tymi zwierzętami, nie tylko po zmroku i nie tylko na terenach leśnych, są już powszechne.
Zespół zadaniowy ds. rozwiązania problemu nadmiernej liczby dzików na terenie miasta Krakowa został powołany 9 lutego 2023 roku. Jego pierwsze posiedzenie zaplanowane jest na 21 marca. W skład tego zespołu wchodzą przedstawiciele: Urzędu Miasta Krakowa, Polskiego Klubu Ekologicznego, Polskiego Związku Łowieckiego, całodobowego pogotowia ds. zwierząt łownych i chronionych, straży miejskiej, Komendy Miejskiej Policji oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Jak podkreśla magistrat, głównym zadaniem tego gremium będzie „wypracowanie optymalnych rozwiązań mających na celu przywrócenie równowagi środowiskowej w zakresie liczby dzików na terenie miasta”. – Podczas posiedzenia zespołu omówione zostaną stanowiska oraz poddawane będą pod dyskusję proponowane przez członków rozwiązania, a na ich podstawie wypracowane zostaną propozycje działań mających na celu ograniczenie konfliktów z dzikami na terenie Krakowa – tłumaczą urzędnicy.
Jeszcze w ubiegłym roku na terenie Krakowa ustawiano pułapki na dziki. Złapane w nie zwierzęta wywożono do lasów poza miasto. W związku z wprowadzeniem w drugiej połowie 2021 roku przepisów związanych z afrykańskim pomorem świń zaprzestano takich działań. jedyną metodą ograniczania populacji dzików był ich odstrzał. Wprawdzie wojewoda małopolski zezwolił na odstrzelenie w ubiegłym roku ponad 900 dzików, ale w Krakowie pozwolenie dotyczyło zaledwie 9 sztuk.
W Krakowie dziki w stadach spacerują sobie przede wszystkim po osiedlu Podwawelskim i w rejonie Zakrzówka, w Nowej Hucie oraz w Borku Fałęckim.
(GS)



