Izba wytrzeźwień to nie hotel, a cena za pobyt już niedługo będzie niemal ta sama. Prezydent Jacek Majchrowski zaproponował podwyżkę o 50 zł. Jeśli miejscy radni się na nią zgodzą, ci którzy wylądują w „izbie wytrzeźwień” zapłacą prawie 393 zł za nocleg.
Dotychczasowa opłata na izbie wytrzeźwień to 343 zł i została ustalona uchwałą Rady Miasta Krakowa z dnia 16 marca 2022 r. w sprawie ustalenia opłaty za pobyt w Miejskim Centrum Profilaktyki Uzależnień przy ul. Rozrywka 1.
W lutym 2023 roku minister zdrowia ogłosił, że maksymalna wysokość opłaty za pobyt na izbie wytrzeźwień, placówce lub jednostce policji, po waloryzacji wynosi 393,01 zł. Zaproponowana przez Jacka Majchrowksiego jest zatem o 1 grosz niższa od maksymalnie możliwej i wynosi 393 zł. To wzrost o 50 zł w porównaniu do kwoty, jaka obowiązywała w ubiegłym roku.
Dużo więcej niż w wielu krakowskich hotelach. W naszym mieście, bez problemu można znaleźć pokój, za który zapłacimy około 200 złotych. I to nierzadko ze śniadaniem. A za 400 zł możemy bez problemu przenocować w samym centrum. Jak tłumaczy magistrat, opłaty za pobyt w izbie, to nie tylko cena za nocleg, to także koszt opieki jaką nad osobą nietrzeźwą sprawują pracownicy izby. W razie potrzeby są przeszkoleni do udzielenia pomocy medycznej.
Według prawa do izby mogą trafić osoby nietrzeźwe, które swoim zachowaniem zakłócały porządek i spokój w miejscu publicznym lub w zakładzie pracy. Do izby trafiają także osoby, które znalazły się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu, albo zagrażały życiu i zdrowiu innych. Izba może prowadzić też noclegownię dla osób stosujących przemoc w rodzinie. Osoby doprowadzone do izby wytrzeźwień znajdują się tam aż do wytrzeźwienia, ale nie mogą przebywać w obiekcie dłużej niż 24 godziny.
Uchwałą w tej sprawie mają się zająć radni miejscy na najbliższej sesji 8 marca
(JS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.