W latach 2015-2022 Zarząd Zieleni Miejskiej (ZZM) w Krakowie zainstalował prawie 500 metrów metalowe ograniczników, mające na celu zabezpieczanie terenów zieleni, zwłaszcza wokół drzew. Jednak ich montaż budzi kontrowersje wśród mieszkańców i użytkowników tych obszarów.
Zdaniem urzędników z ZZM, ogrodzenia te służą kompleksowemu zabezpieczaniu terenów zieleni przed niszczeniem, ograniczeniu zagęszczania podłoża w strefie korzeniowej drzew i są montowane wyłącznie w miejscach szczególnie narażonych na zniszczenia, takich jak wąskie pasy zieleni czy „okienka” wokół drzew. Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej, tłumaczy dla KRKnews, że takie ograniczenia mają chronić drzewa przed uszkodzeniem w trakcie parkowania aut. Jak dodaje koszt dostawy wraz z montażem 1 metra bieżącego ogrodzenia metalowego niskiego wynosił w roku 2022 około 230 zł brutto.
Jednak mieszkańcy, którzy muszą zaparkować obok takich ogrodzeń mają inne zdanie. Wskazują, że ogrodzenia są zbyt niskie, przez co są niewidoczne podczas parkowania. To często prowadzi do zarysowań lakieru aut i uszkodzeń samych ogrodzeń. Ponadto, trudności w parkowaniu sprawiają, że samochody są często stawiane w poprzek chodników, zajmując większą część przestrzeni pieszych, co utrudnia komunikację pieszą w tych miejscach.
Innym problemem zgłaszanym przez mieszkańców jest fakt, że ogrodzenia wokół drzew stanowią barierę i nie pozwalają na posadzenie trawy, kwiatów lub innych roślin w ziemi. Dla wielu osób zieleniec wokół drzewa jest miejscem, gdzie mogą zadbać o estetykę swojego otoczenia, a obecność ogrodzeń uniemożliwia realizację tych działań.
Czy zatem niskie metalowe ogrodzenia na terenach zieleni w centrum Krakowa faktycznie służą kompleksowemu zabezpieczaniu terenów czy stanowią jedynie utrudnienie dla mieszkańców i użytkowników tych przestrzeni? Problem ten wymaga dalszych dyskusji i poszukiwania rozwiązań, które uwzględnią zarówno ochronę zieleni, jak i potrzeby mieszkańców w zakresie komfortu korzystania z przestrzeni publicznych.
(Marek Adamski)



