Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 17 maja 2023
Czytanie ~3 min
Miasto · 17 maja 2023 · 3 min czytania

Kraków chce wyemitować obligacje na 600 mln złotych. Termin spłaty 2035 rok

Autor: Jarosław Strzeboński

Urząd miasta planuje wyemitować w tym roku obligacje na  kwotę 600 mln zł.  Uzyskane w ten sposób przychody zostaną przeznaczone na sfinansowanie deficytu w miejskim budżecie i na spłatę wcześniejszych zobowiązań z tytułu emisji obligacji oraz pożyczek i kredytów. Projekt uchwały w tej sprawie przygotował prezydent  Jacek Majchrowski. Wykup obligacji  papierów  nastąpiłby do 2035 roku. 

Celem emisji obligacji jest pozyskanie środków na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu emisji obligacji oraz zaciągniętych pożyczek i kredytów, a także na finansowanie części planowanego w 2023 r. deficytu budżetu. Budżet miasta na rok 2023 krakowscy radni przyjęli 21 grudnia 2022 r. Plan ten zakłada, że wydatki Krakowa sięgną 8 mld 022 mln zł, a dochody miasta ogółem mają natomiast wynieść 6 mld 863 mln zł.

W 2022 r. budżet Krakowa zamknął się deficytem w wysokości 832 635 724,09 zł. Zgodnie z aktualnym stanem deficyt budżetu na koniec 2023 r. ma wynieść 1 318 567 588,00 zł.

W 2021 roku Kraków podpisał umowę z PKO Bankiem Polskim na emisję obligacji w wysokości 620 mln zł. Środki miały pozwolić na sfinansowanie ważnych dla krakowian inwestycji, m.in. budowy linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej i dwupoziomowego skrzyżowania w ciągu ul. Opolskiej oraz przebudowy stacji kolejowej dla szybkiej kolei aglomeracyjnej Kraków-Swoszowice z parkingiem park&ride. Tym razem celem emisji obligacji jest pozyskanie środków na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu emisji obligacji oraz zaciągniętych pożyczek i kredytów, a także na finansowanie części planowanego w 2023 r. deficytu budżetu

Kraków jest liderem jeśli chodzi o największy przyrost zadłużenia (w latach 2022–2023) ze wszystkich wojewódzkich miast w Polsce. Pod koniec 2023 r. wyniesie on ponad 2,3 mld zł.  W następnym w tym zestawieniu mieście – Poznaniu – zadłużenie wzrośnie o ponad połowę mniej, niż w stolicy Małopolski – o 1 mld zł. Kolejny jest Gdańsk – 0,9 mld zł. Najmniejszy przyrost długi nastąpi w Szczecinie (39 mln zł) i Katowicach (46 mln zł).

Źle dla Krakowa wygląda także zestawienie przyrostu długu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Tu także Kraków jest na 1 miejscu w Polsce – 2966 zł/mieszkańca miasta. Drugi jest Gdańsk – 2102 zł/mieszkańca i Poznań 2028 zł/mieszkańca. W najmniejszym stopniu wzrośnie zadłużenie Szczecina (98 zł/mieszkańca), Katowic (160 zł/mieszkańca) i Białegostoku (190 zł/mieszkańca).

Tak duże zadłużenie spowoduje gwałtowny wzrost obsługi długu, czyli odsetek od kredytów i pożyczek. Ten koszt także w Krakowie będzie największy ze wszystkich miast wojewódzkich. Kraków w 2023 r. wyda na ten cel ponad 390 mln zł.

 – W ostatnich latach deficyt budżetu kształtuje się na stosunkowo wysokim poziomie pomimo tego, że Kraków konsekwentnie prowadzi zrównoważoną politykę finansową opartą na dyscyplinie wydatków. W 2023 r. miasto uzyskało od międzynarodowej agencji ratingowej Standard & Poor’s ocenę na poziomie A-, z perspektywą stabilną, czyli najwyższą z możliwych do uzyskania przez jednostkę samorządu terytorialnego w kraju – tłumaczy urząd miasta. Magistrat podkreśla, ze na wyniki budżetowe Krakowa negatywny wpływ mają „wprowadzone przez rząd reformy podatkowe, które spowodowały radykalne ubytki we wpływach z PIT (szczególnie Polski Ład i jego nowelizacja). W konsekwencji realizacja budżetu odbywa się przy ograniczonych dochodach i równocześnie rosnących kosztach funkcjonowania samorządu, do czego przyczyniają się inflacja i rosnące ceny energii i paliw”

(JS)

Reklama