Sąd w Warszawie skazał Janusza Palikota za reklamowanie alkoholu w internecie. Według sądu Palikot złamał ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dodatkowo Palikot ma zapłacić ok 9 tys. zł kosztów sądowych. Pod koniec ubiegłego roku prezydent Jacek Majchrowski powołał Janusza Palikota do Rady Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK.
O tej sprawie pisaliśmy kilkukrotnie. Prokuratura Rejonowa w Warszawie postawiła byłemu posłowi Januszowi P. zarzuty za reklamowanie napojów alkoholowych w internecie. Chodzi o przestępstwo z art. 13 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zagrożone karą grzywny w wysokości nawet pół miliona złotych.
Kilka dni temu zapadł wyrok w tej sprawie. Janusza Palikota został uznany za winnego i wymierzono mu karę 80 tys. zł grzywny. Poza tym Palikot ma zapłacić ok. 9 tys. zł kosztów sądowych.
Według ustaleń śledczych Janusz Palikot od 2 października 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. na swoim profilu społecznościowym zamieścił łącznie 264 materiały, z czego 181 nagrania wideo i 83 zdjęcia, w których reklamował napoje alkoholowe. Ponadto śledczy ustalili, że na profilu Kuby Wojewódzkiego w okresie od 21 kwietnia 2021 r. do 7 stycznia 2023 r. zamieszczono 12 materiałów, w których reklamowano alkohol, a na profilu społecznościowym należącym do ich wspólnika Tomasza Czechowskiego od 24 listopada 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. udostępnionych zostało 68 materiałów, w których reklamowano napoje alkoholowe.
Do sprawy odniósł się już Janusz Palikot. W oświadczeniu przesłanym do redakcji KRKnews, czytamy, ze o wyroku nakazowym Palikot dowiedział się z mediów – Znakiem czasów jest, że w Polsce wyroki ogłasza prasa, zanim jeszcze uczyni to sad wobec obywatela. Bo pismo z Sądu do nas wciąż jest „gdzieś” – informuje Janusz Palikot.
Jak czytamy w oświadczeniu Janusz Palikot stawił się w Prokuraturze gdzie złożył zeznania złożył – Prokurator uznał, że kieruje akt oskarżenia. Z emaila dziennikarki dowiedzieliśmy się, że Sąd w postępowaniu nakazowym skazał nas na kary grzywny – wyjaśnia Palikot i podkreśla, ze „wyrok jest nieprawomocny i stanie się przedmiotem normalnego postępowania sądowego w trakcie, którego przedstawimy swoje argumenty wskazujące, że nigdy nie łamaliśmy prawa. Zapowiedziałem w marcu, że swojego stanowiska będę bronił przed sadem. Jak trzeba będzie pójdziemy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – pisze Janusz Palikot.
(JS)
Justyna Komorek | Specjalista ds. PR i komunikacji
+48 534 108 802 | justyna.komorek@browar-tenczynek.pl
www.browar-tenczynek.pl | www.facebook.com/BrowarTenczynek/



