Prokuratura Rejonowa w Warszawie postawiła byłemu posłowi Januszowi P. zarzuty z art. 13 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zagrożone karą grzywny w wysokości nawet pół miliona złotych. W koniec ubiegłego roku prezydent Jacek Majchrowski powołał Janusza P. do Rady Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK.
Prokuratura Rejonowa w Warszawie postawiła byłemu posłowi Januszowi P. zarzuty za reklamowanie napojów alkoholowych w internecie. Chodzi o przestępstwo z art. 13 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zagrożone karą grzywny w wysokości nawet pół miliona złotych.
Janusz P prowadzi spółkę zajmującą się produkcją i sprzedażą wysokoprocentowych alkoholi. Manufaktura Piwa Wódki i Wina (MPWiW) tworzy holding alkoholowy, z markami piwa regionalnego, konsolidując jednocześnie inne projekty alkoholowe. Spółka na Instagramie od kilku lat reklamuje wysokoprocentowe napoje alkoholowe – wódkę, whisky i okowitę. Zgodnie z polskim prawem jest to zabronione. O sprawie zawiadomił prokuraturę działacz miejski Jan Śpiewak.
Krol TVN Kuba Wojewódzki i Janusz Palikot z mojego zawiadomienia staną przed sądem!! Dostali zarzuty prokuratorskie za nielegalną reklamę wódki. Mam nadzieję, że to początek końca tych dwóch arcypatusów i koniec nielegalnej reklamy alkoholi w Polsce.
— Jan Śpiewak (@JanSpiewak) April 6, 2023
Z tymi zarzutami stanowczo nie zgadza się Janusz P. – „Donosiciel Jan Śpiewak złożył na mnie zawiadomienie do Prokuratury. Ta, chcąc nie chcąc, musiała podjąć postępowanie. Dzięki temu uzyskałem możliwość przedstawienia swojego punktu widzenia na obecność alkoholu w przestrzeni publicznej”, napisał były polityk na Facebooku.
Alkohol jest dla ludzi. Ale zawsze powtarzam – degustuj, nie chlej. Nigdy nie namawiałem i nie będę namawiał do picia alkoholu, ale nie widzę nic zdrożnego w tym, by dzielić się swoją wiedzą o alkoholach, inspirować do ich nieoczywistych zastosowań w kuchni, czy pokazywać miejsca i historie związane z alkoholem – tłumaczy Janusz P.
Jak już informowaliśmy, prezydent Jacek Majchrowski powołał Radę Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK. W jej składzie się znalazł się były poseł Janusz P. To były poseł – najpierw Platformy Obywatelskiej, później założył własne ugrupowanie Ruch Palikota. Słynął z bardzo kontrowersyjnych wystąpień publicznych. W kwietniu 2007 podczas konferencji programowej PO wystąpił w koszulce z napisami „jestem gejem”, „jestem z SLD”. 24 kwietnia 2007 podczas konferencji prasowej, poświęconej sprawie lubelskich policjantów oskarżonych o zgwałcenie i molestowanie seksualne kobiet zatrzymywanych w lubelskiej komendzie policji, przemawiał, trzymając w jednej ręce silikonowego penisa, a w drugiej atrapę pistoletu, tłumacząc, iż według niego były to ówczesne symbole prawa i sprawiedliwości w Polsce oraz symbole policji w Lublinie. „Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama” – powiedział Janusz Palikot 22 lipca 2008 roku w TVN24. W kwietniu 2010 Sąd Rejonowy w Lublinie ukarał go grzywną w wysokości 1200 zł m.in. za wykroczenie spożywania alkoholu w miejscu publicznym podczas happeningu na lubelskim rynku.



