Za nami dwa miesiące obowiązywania Nocnej Prohibicji w Krakowie. Efekt? Spadek o ponad 50 % interwencji wobec osób nietrzeźwych. – Uchwała przynosi efekty – mówią urzędnicy. Wiceprezydent Bogusław Kośmider podkreślił, że Kraków jest pierwszym dużym miastem w Polsce, w którym ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu zostały wprowadzone na terenie całego miasta – W innych miastach nocna prohibicja ogranicza sie do obszarów dzielnic- zauważył Bogusław Kośmider.
1 lipca br. zaczęła obowiązywać uchwała Rady Miasta Krakowa, która ograniczyła nocną sprzedaż alkoholu. Trunków nie można kupić między północą a godziną 5.30 w sklepach i na stacjach benzynowych w całym mieście. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej , magistrat podsumował dwa miesiące obowiązywania nocnego zakazu sprzedaży alkoholu. – – Z policyjnych statystyk wynika, że w lipcu i sierpniu o ponad 53 proc. spadła liczba interwencji w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2022. Statystyki dotyczą godzin obowiązywania uchwały – wyliczył urząd.
Z danych policji wynika, że w lipcu liczba interwencji w godzinach obowiązywania uchwały spadła o 40,77 proc., a w sierpniu – o 63,71 proc. Łącznie w lipcu i sierpniu odnotowano spadek o 53,38 proc. (w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała). A to przełożyło się także na ilość interwencji podejmowanych w ciągu całej doby – w lipcu spadek o 17,87 proc., w sierpniu o 38,90 proc.
Pozytywne efekty obowiązywania uchwały widać również w statystykach straży miejskiej. – „W lipcu i sierpniu w sumie zanotowaliśmy ponad 45 procent mniej zgłoszeń mieszkańców dotyczących spożywania alkoholu. Ujawniliśmy też o ok. 30 procent mniej wykroczeń – mówił zastępca komendanta straży miejskiej Zbigniew Ulman. Miejskie Centrum Profilaktyki Uzależnień zanotowało też mniej przyjęć osób nietrzeźwych – w ciągu dwóch miesięcy o 5,20 proc.
Miejscy urzędnicy zapewniają, że dotychczas ani jeden przedsiębiorca nie złamał nowych przepisów. – Nie było też sytuacji, w której ktoś zrezygnował ze sprzedaży alkoholu z powodu obowiązywania uchwały. Przynajmniej żadnej takiej informacji nie otrzymaliśmy. Nie powstają również meliny, czego obawiały się niektóre osoby, nieprzekonane do słuszności nowych przepisów – mówi Tomasz Popiołek, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta.
Jarek Strzeboński



