Kraków przygotowuje się do wprowadzenia strefy czystego transportu. Magistrat wystosował do mieszkańców apel, aby Ci nie… kupowali starych samochodów. Zdaniem urzedu w Internecie pojawiło się w ostatnim czasie dużo ogłoszeń dotyczących okazyjnej sprzedaży starszych samochodów z silnikiem diesla. Samochody w ogłoszeniach mają być m.in. w promocyjnych cenach. „Większość z nich, nie będzie mogła wjechać do miasta” – ostrzega urząd miasta.
Krakowscy radni przyjęli pod koniec 2022 roku uchwałę o Strefie Czystego Transportu. Oznacza to, że w kolejnych latach do miasta nie wjadą najstarsze samochody. Ograniczenia mają obowiązywać w całym mieście i będą wprowadzane w dwóch etapach – pierwszym od 1 lipca 2024 r., drugim od 1 lipca 2026 r.
Zapisy Strefy Czystego Transportu zakazują wjazdu samochodów do Krakowa z normą spalania Euro 4 i niższą. W praktyce chodzi o pojazdy wyprodukowane najpóźniej w roku 2009. Nowsze (od rocznika 2010, z normą spalania Euro 5) pojazdy z silnikiem diesla wyposażone są już w bardziej zaawansowane technologie oczyszczania spalin, posiadają rozwinięte systemy selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) i filtry cząstek stałych (DPF). Są więc znacznie mniej szkodliwe dla ludzi.
Z tego powodu magistrat wystosował apel do mieszkańców Krakowa. – W ostatnim czasie w Internecie pojawiło się sporo ogłoszeń dotyczących okazyjnej sprzedaży starszych samochodów z silnikiem Diesla. Oferowane są w promocyjnych cenach auta z rocznika 2009 i wcześniejszych, z normą spalania Euro 4 i niższą. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że takie pojazdy nabywane teraz, co do zasady, od 1 lipca 2024 r. nie będą już mogły poruszać się po Krakowie. I nie ma znaczenia czy je kupiliśmy, dostaliśmy, czy są przedmiotem spadku. Tak samo czy kupowane są w kraju czy sprowadzane z zagranicy. Ma to związek z uruchamianą w naszym mieście Strefą Czystego Transportu.- ostrzega urząd miasta w Krakowie.
Urząd dodaje, że dopiero samochody z rocznika od 2010 spełniają normy spalania Euro 5 . – Nowsze (od rocznika 2010, z normą spalania Euro 5) pojazdy z silnikiem Diesla wyposażone są już w bardziej zaawansowane technologie oczyszczania spalin, posiadają rozwinięte systemy selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) i filtry cząstek stałych (DPF). Są więc znacznie mniej szkodliwe dla ludzi – tłumaczy magistrat.
Ograniczenia z pierwszego etapu SCT obejmą wg szacunków zaledwie około 2 proc. aut z codziennego ruchu na ulicach Krakowa. Od tych reguł przewidziano też ważne wyjątki. Chodzi przede wszystkim o osoby z niepełnosprawnościami, których w ogóle nie będzie dotyczyła SCT – o ile będą poruszać się samochodem z odpowiednim identyfikatorem. Podobnie z nowych zasad wyłączony będzie cały transport medyczny i sanitarny. Także seniorzy, którzy urodzili się w roku 1952 i wcześniej, o ile będą sami prowadzić własny samochód, nie będą objęci wprowadzanymi przepisami. Zwolnienia dotyczyć będą też tak zwanych pojazdów specjalnych (maszyny rolnicze, food trucki, karawany itp. – z odpowiednim wpisem w dowodzie rejestracyjnym) oraz motocykli czy pojazdów historycznych (w tym zabytkowych).
Od niedawna każdy może sprawdzić, czy od przyszłego roku będzie mógł wjechać autem do Krakowa. Taką informację można sprawdzić w aplikacji mObywatel. Właściciel auta za pomocą aplikacji dowie się z nich, czy od lipca 2024 roku będzie mógł wjechać do stref czystego transportu – Warto sprawdzić, co jest napisane w dodanej ostatnio rubryce. Może mieć to kluczowe znaczenie w przyszłym roku, gdy będziemy chcieli poruszać się samochodem po Krakowie – radzi krakowski magistrat.
Sprawdź, czy od przyszłego roku możesz wjechać autem do Krakowa. Dane znajdziesz w aplikacji
Patrycja Bliska



