Metropolita krakowski podczas ostatniej homilii w Zembrzycach postanowił odnieść się do uchwalonej przez parlament ustawy o finansowaniu in vitro z budżetu państwa. Duchowny podkreślił, że „Kościół jednoznacznie krytykując in vitro, pełnym szacunkiem i miłością otacza każde życie poczęte tą metodą”
Abp Marek Jędraszewski w niedzielę 10 grudnia odprawił mszę świętą z okazji 89. urodzin śp. prof. Stanisława Grygiela – filozofa i jednego ze współpracowników Jana Pawła II. W czasie kazania metropolita krakowski odniósł się do uchwalonej przez parlament ustawy o finansowaniu in vitro z budżetu państwa.
Duchowny stwierdził m.in. że metoda ta nie rozwiązuje problemu niepłodności a człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boga powołany jest do świętości i miłości.
– W życiu małżeńskim i rodzicielskim ta miłość musi znaleźć odblask, a nie może być zastępowana przez różnego rodzaju technologie. Człowiek nie jest produktem, człowiek jest owocem miłości małżeńskiej. Kościół, jednoznacznie krytykując in vitro, pełnym szacunkiem i miłością otacza każde życie poczęte tą metodą – tłumaczył abp Marek Jędraszewski.
Duchowny przytoczył dokumenty Watykanu na temat in vitro. Wymienił m.in. instrukcję Kongregacji Nauki Wiary „Donum vitae” o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godności jego przekazywania. W dokumencie oceniono, że embriony uzyskane w probówce są istotami ludzkimi i podmiotami prawa, mają zatem także prawo do życia, dlatego traktowanie ich jako materiału biologiczngo jest niezgodne z moralnością. – To już są istoty ludzkie – grzmiał metropolita krakowski.
Abp Jędraszewski podkreślał podczas nabożeństwa, że podczas in vitro powstaje wiele embrionów, które później są selekcjonowane, co budzi w nim najgorsze skojarzenia. – Jak może się czuć ktoś, kto się narodzi i będzie miał świadomość, że istnieje dzięki temu, że ileś innych embrionów przestało istnieć? – pytał retorycznie duchowny.
Arcybiskup podkreślił, że konieczne jest wspieranie służby zdrowia ze środków państwowych, w tym na leczenie niepłodności. – Leczyć, a nie zastępować metodami, które są z punktu widzenia moralności czymś niedobrym, czymś złym – mówił wskazując na inne metody, takie jak naprotechnologia, które nie zawsze są skuteczne, ale dobre z punktu widzenia moralnego, w których szanowana jest godność rodziców i samego dziecka.
Przypomnijmy, iż Senat w ubiegłym tygodniu, przyjął nowelizację ustawy o in vitro. Za przyjęciem projektu głosowało 59 senatorów, przeciw – 23, natomiast trzy osoby wstrzymały się od głosu. Na mocy ustawy minimalna wysokość środków finansowych pochodzących z budżetu państwa przeznaczana na in vitro ma wynosić nie mniej niż 500 mln złotych. O dalszym losie projektu zadecyduje teraz prezydent Andrzej Duda.
Patrycja Bliska



