O godz. 7 rozpoczęło się głosowanie w wyborach samorządowych. Mieszkańcy Krakowa wybiorą prezydenta miasta oraz a radnych do Sejmiku Województwa Małopolskiego oraz Rady Miasta Krakowa. Lokale wyborcze będą czynne w godz. 7–21.
Każdy głosujący dostaje aż 3 karty: z kandydatami na prezydenta, radnych sejmiku oraz do rady gminy. Na każdej z kart do głosowania można postawić tylko jeden znak X przy jednym nazwisku. Za nieważny uznaje się głos, gdy wyborca w żadnej z kratek nie postawi znaku X lub zagłosuje na więcej niż jedną osobę.
Zgodnie z przepisami dopiski na karcie do głosowania nie wpływają na ważność głosu, jednak organy wyborcze apelują o powstrzymanie się od czynienia takich dopisków.
Po wypełnieniu kart wyborca musi je wrzucić do urny wyborczej; nie wolno wynosić kart do głosowania poza lokal wyborczy ani też odstępować komukolwiek takiej karty. Przepisy karne Kodeksu wyborczego mówią, że grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat 2. Do urny musi być wrzucona kompletna karta do głosowania. Karta, której część została oderwana i niewrzucona lub wrzucona osobno, będzie uznana za nieważną.
Podczas tych wyborów jest siedem okręgów wyborczych do Rady Miasta Krakowa. Głosowanie odbędzie się w 454 komisjach wyborczych, w tym w 411 stałych obwodach głosowania i w 43 obwodach odrębnych (szpitale, dps-y, zakłady karne). W skład komisji powołano 4182 osoby.
W Krakowie wyborcy muszą też uważać, bo na karcie do głosowania na prezydenta są nazwiska dwóch kandydatów, którzy się wycofali. Wszystko przez to, że panowie wycofali się z wyborów, kiedy karty do głosowania były już wydrukowane. Każdy wyborca w Krakowie powinien być poinformowany przez członków komisji, którzy kandydaci nie startują. Stosowne informacje znajdują się także na obwieszczeniach w każdym lokalu wyborczym.
Patrycja Bliska



