Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 22 maja 2024
Czytanie ~2 min
Tematy kraków, Piekarnia Pochopień
Miasto · 22 maja 2024 · 2 min czytania

Piekarnia Pochopień po 78 latach kończy działalność

Autor: Jarosław Strzeboński

Tylko do 29 maja można spróbować wypieków i słodkości z piekarni Pochopień. Po 78 latach istnienia firma kończy działalność.

Produkty oferowane przez Piekarnię Pochopień można kupić w trzech punktach na mapie Krakowa – przy ul. Jana Kochanowskiego, Karmelickiej oraz Krupniczej. Firma we wpisie w mediach społecznościowych poinformowała, że po 78 latach obecności na rynku zakończy swoją działalność.

„Z przykrością i wielkim żalem informujemy Państwa, że po 78 latach nieprzerwanej działalności zaprzestajemy produkcji i sprzedaży naszych wyrobów. Jednocześnie z całego serca pragniemy Państwu podziękować za to, że byliście z nami przez te wszystkie lata” – informuje swoich klientów Piekarnia Pochopień.

Rodzinna firma piekarniczo-cukiernicza działa od 1946 roku. Założycielem był mistrz piekarski i cukierniczy Jan Pochopień. Swoją siedzibę piekarnia ma na ul. Kochanowskiego, a sklepy na ul. Karmelickiej i Krupniczej. Jan Pochopień był wielokrotnie wyróżniany za zasługi w rzemiośle, działalności na rzecz ziem krakowskich oraz dokonania w zakresie rozwoju handlu i usług. Został uhonorowany też złotą honorową odznaką Bractwa Kurkowego w Krakowie.

O powodach tej decyzji opowiedział obecnie prowadzący rodzinny biznes, Jacek Pochopień. – Przeszedłem teraz bardzo ciężką operację. Mojego wspólnika również czeka poważny zabieg. Po prostu nie ma kto zająć się piekarnią, tym bardziej, że czasy są dla nas bardzo ciężkie. Dodał też, że „piekarnie wciąż borykają się z dużymi kosztami energii” i „na rynku pracowników bardzo ciężko jest znaleźć fachowca”. – Jednym słowem pod każdym względem są bardzo ciężkie czasy – zarówno jeśli chodzi o wzrost kosztów produkcji, jak i o brak wykwalifikowanej kadry.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy krakowian, którzy od lat zaopatrywali się w kultowej piekarni. „Jest mi przykro, bardzo współczuję Jacku, że brak kontynuatorów i sprawy zdrowotne tak brutalnie wyrwą kawałek (smaczny kawałek) historii Krakowa”; „Od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku w wigilię Bożego Narodzenia kupowałem u Państwa strucle (zwane u nas w domu chałką) na wigilijną kolację i święta. Pamiętam kolejki, które sięgały ul. Batorego oraz motorniczych, którzy zatrzymywali tramwaje między przystankami, aby kupić w Wigilię pieczywo. Wbiegali do piekarni i byli obsługiwani poza kolejką, choć wszyscy długo stali (kilka godzin), to nikt z kupujących nie protestował” – piszą.

Piekarnia Pochopień zamknie się z dniem 29 maja. Do tego czasu jej wyroby wciąż można kupić w punktach przy ul. Karmelickiej 21, Krupniczej 12 oraz Gramatyka 1.

Reklama