W poniedziałek, 10 czerwca, rozpoczęły się długo oczekiwane prace remontowe na głównej drodze biegnącej przez Tyniec. Od pierwszego dnia prac robót mieszkańcy muszą mierzyć się z komunikacyjnym armagedonem na osiedlowych uliczkach.
Zamknięcie głównej arterii komunikacyjnej spowodowało, że kierowcy zaczęli masowo korzystać z osiedlowych uliczek, aby ominąć zamknięty odcinek. Niestety, wąskie drogi, takie jak Zakleśnie, Walgierza Wdałego, Obrony Tyńca i Heligundy, nie są przystosowane do tak dużego natężenia ruchu, co doprowadziło do poważnych utrudnień i korków.
Mieszkańcy Tyńca wyrazili swoją frustrację związane z nową organizacją ruchu. „Kompletny brak oznakowania i zakazu wjazdu poza dojazdem do posesji!!!” – pisze jeden z mieszkańców. „Sznur aut na drodze technicznej na wale wiślanym może skutkować zniszczeniem wału przeciwpowodziowego!!!” – alarmuje kolejny.

Inni wskazują na wielokrotne blokady dróg osiedlowych przez auta ciężarowe mimo zakazu wjazdu powyżej 3.5 tony oraz potworne opóźnienia służb miejskich (MPO) i asenizacyjnych z powodu objazdu przez osiedlowe uliczki.
„Drodzy Państwo, zgotowaliście dramat dzieciakom i rodzicom. Wnioskuję o pilne wyznaczenie przejść dla pieszych, by dziecko wysiadające na Walgierza nie musiało domyślać się ani wymyślać, którędy ma iść do szkoły, by było bezpiecznie. Wyznaczona droga do szkoły jest obowiązkiem miasta,” dodaje inny mieszkaniec.

„Organizacja ruchu jaką zaplanował ZDMK 'zza biurka’ niestety okazała się totalną porażką, czego wszyscy byliśmy świadkami wczoraj. Zachęcamy do przyjazdu na miejsce i zainteresowania się tematem w realu,” apelują mieszkańcy.
W odpowiedzi na te problemy, redakcja KRKnews.pl skontaktowała się z krakowską policją, aby dowiedzieć się, jakie kroki zostaną podjęte w celu poprawy sytuacji. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie poinformowali, że w razie konieczności, szczególnie w godzinach szczytu, będą na miejscu kontrolować, czy kierowcy nie łamią przepisów drogowych i ręcznie regulować ruchem w przypadku dużych utrudnień.
Jednocześnie krakowska policja zapowiedziała złożenie wniosku do Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu Urzędu Miasta Krakowa o przeanalizowanie tymczasowej organizacji ruchu.
– W dniu zamknięcia remontowanego odcinka (tj. 10.06.2024 r.), w wyniku przeprowadzonej kontroli Wydział Ruchu Drogowego tutejszej komendy, złożył wniosek do Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu Urzędu Miasta Krakowa o przeanalizowanie tymczasowej organizacji ruchu oraz wdrożenie zmian mających na celu poprawę bezpieczeństwa i płynności w ruchu – przekazał redakcji KRKNews.pl Anna Wolak-Gromala z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Do sytuacji odniósł sie Radny Miasta Krakowa Marek Sobieraj. „Odbyłem spotkanie z Zarządem Dróg Miasta Krakowa, aby omówić kwestie związane z komunikacją podczas remontu. Rozmawiałem również z Zarządem Transportu Publicznego, aby dostosować linie autobusowe do obecnej sytuacji i rozkładu jazdy jak przed remontem. Niestety, na efekty tych działań będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. W przyszły wtorek, co jeszcze potwierdzę, postaram się zorganizować z Państwem spotkanie, podczas którego przekażemy najnowsze informacje i skonsultujemy ewentualne zmiany, takie jak wprowadzenie dróg jednokierunkowych w naszym osiedlu,” poinformował w mediach społecznościowych radny Sobieraj.
Władze miasta zapowiadają kolejne spotkania z mieszkańcami oraz wzmocnienie nawierzchni ulic służących jako objazdy. Dodatkowe oznakowanie zostanie uzupełnione, aby poprawić orientację kierowców, a przydrożna roślinność zostanie przycięta, aby zwiększyć widoczność i szerokość jezdni.
Remont głównej drogi w Tyńcu ma zakończyć się pod koniec roku. Urzędnicy deklarują, że priorytetem jest przywrócenie ruchu samochodowego tak szybko, jak to będzie możliwe.
Do sprawy będziemy wracać
Jarek Strzeboński



