Szybkie fakty

Kategoria Biznes
Data 20 lutego 2025
Czytanie ~2 min
Tematy budka gastronomiczna, chodnik, dworzec główny
Biznes · 20 lutego 2025 · 2 min czytania

Znów zabierają przestrzeń pieszym? Kontrowersje wokół budki Filipa Chajzera

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 20.02.2025 Lokalizacja: Kraków

Od dłuższego czasu mieszkańcy Krakowa zgłaszali problem związany z nadmiernym zwężeniem chodnika w pobliżu Dworca Głównego, na wysokości hotelu „Vienna House”. Problem ten nagłośniliśmy w zeszłym roku informując o licznych skargach pieszych, którym ciasnota i blokowanie ciągu komunikacyjnego przez budki gastronomiczne utrudniały codzienne przemieszczanie się. W efekcie presji społecznej i medialnej, kioski z przekąskami zostały usunięte, a przestrzeń odzyskana dla pieszych. Do czasu 

Mimo tego, zamiast trwałej poprawy sytuacji, mieszkańców czeka kolejne wyzwanie. Być może w tym miejscu już wkrótce pojawi się nowy kiosk gastronomiczny – budka z kebabem firmowana przez Filipa Chajzera. Celebryta zapowiedział jej otwarcie w mediach społecznościowych, podkreślając swoją ekspansję w różnych miastach, w tym teraz także w Krakowie.

— Tu w Krakowie stanie KREUZBERG! 5 kwietnia mija rok od kiedy w Warszawie sprzedałem pierwszego Kebap to był najciekawszy rok mojego życia, a zarazem rok spełnionego marzenia o sukcesie w biznesie. Po roku jestem w Warszawie, Łodzi, Katowicach, a pierwsze urodziny mojej firmy świętować będę stojąc „na kasie” mojej Budy w Krakowie obok Galerii Krakowskiej. Później Kielce i Gdańsk. Nawet nie wiecie jak cholernie jestem szczęśliwy. Nie wiem, czy kiedykolwiek to czułem tak jak teraz. Szczęście. Dziękuję wszystkim, którzy byli, są, wierzyli i wierzą, że marzenia są po to, żeby je spełniać nawet jeśli wydają się szalone. Ba! Szczególnie wtedy — przekazał Filip Chajzer w mediach społecznościowych.

„Tu w Krakowie stanie KREUZBERG!” Fb Filip Chajzer

Podczas naszych wcześniejszych interwencji wielokrotnie podkreślaliśmy, że chodnik w tym miejscu jest jednym z kluczowych ciągów komunikacyjnych w Krakowie. Łączy on przejście podziemne pod ul. Basztową z placem Jana Nowaka-Jeziorańskiego i jest główną trasą prowadzącą do Galerii Krakowskiej oraz Dworca Głównego. Zatłoczony ruch pieszy sprawia, że każda dodatkowa przeszkoda pogarsza warunki poruszania się, szczególnie w godzinach szczytu.

Galeria Krakowska, zarządzająca tym terenem, zapewniała, że szerokość chodnika spełnia wymogi formalne. Jednak liczba skarg, które otrzymaliśmy, wskazywała, że rzeczywista sytuacja była inna. Po naszej interwencji Galeria zdecydowała się na przesuniecie jednej z budek poza ciąg pieszy.

Otwarcie nowego kiosku gastronomicznego budzi pytania o konsekwencje dla pieszych. Czy faktycznie usunięcie poprzednich budek miało służyć poprawie komfortu poruszania się, czy była to jedynie tymczasowa reakcja na społeczną presję? Czy nowa inwestycja ponownie zwęzi chodnik i doprowadzi do identycznych problemów, jakie już wcześniej zgłaszaliśmy?

Przypominamy, że plac między Galerią Krakowską a przejściem podziemnym jest zarządzany przez Galerię Krakowską, co oznacza, że to ona decyduje o sposobie jego zagospodarowania i ponosi odpowiedzialność za komfort pieszych. To od jej decyzji zależy, czy przestrzeń będzie dostępna dla mieszkańców i turystów, czy stanie się kolejnym miejscem zatłoczonym przez prywatne punkty gastronomiczne.

Jako KRKnews będziemy dalej monitorować tę sprawę i sprawdzać, czy nowa inwestycja wpłynie na przepustowość chodnika. Mieszkańcy i turyści mają prawo do swobodnego przemieszczania się, a problem, który raz został rozwiązany, nie powinien powracać pod nową postacią.

Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie dyrekcje Galerii Krakowskiej. Do sprawy będziemy wracać.

Jarek Strzeboński  

 

Reklama