W tym tygodniu rozstrzygnie się, kto dostarczy pierwsze w historii Kolei Małopolskich autobusy elektryczne. Otwarcie ofert zaplanowano na 23 kwietnia. Przewoźnik zamierza kupić 15 pojazdów zeroemisyjnych i wybudować całą infrastrukturę ładowania. Wszystko po to, by zasilić kilkadziesiąt wojewódzkich linii autobusowych, które każdego dnia dowożą mieszkańców mniejszych miejscowości do najbliższych stacji kolejowych.
Koleje Małopolskie są jedynym w kraju przewoźnikiem, który obsługuje zarówno pociągi, jak i autobusy. I to nie na marginesie działalności. W ciągu ostatnich lat wokół stacji kolejowych powstała cała siatka Autobusowych Linii Dowozowych (ALD), które dziś łączą kilkadziesiąt małopolskich gmin z głównymi trasami kolejowymi.
Dzięki ALD można dojechać np. z Dobczyc do Wieliczki i przesiąść się na pociąg jadący do centrum Krakowa. Taka podróż – mimo przesiadki – bywa szybsza niż jazda busem. Pociąg nie stoi w korkach, a autobusy są skomunikowane z rozkładem jazdy kolei. Podobne rozwiązania działają w Bochni, Krzeszowicach, Podłężu, Tarnowie czy Zatorze.
Przetarg ogłoszony przez Koleje Małopolskie obejmuje dostawę czterech autobusów klasy MIDI (9–10,5 metra) i jedenastu większych pojazdów klasy MAXI (11,5–12,5 metra). Trzecim elementem zamówienia jest budowa infrastruktury ładowania – łącznie 18 punktów w trzech lokalizacjach, o mocy od 160 do 800 kW.
Autobusy mają być identyczne, jednej marki i o takim samym wyposażeniu – to ułatwia obsługę serwisową i codzienną eksploatację. Każdy pojazd będzie niskopodłogowy, klimatyzowany, przystosowany do przewozu osób z niepełnosprawnością i wyposażony w system rekuperacji energii. Kierowca będzie miał do dyspozycji kamerę 360°, asystenta hamowania awaryjnego, elektroniczne lusterka, a także wygodną kabinę z fotelem z wentylacją i własną lodówką.
Silniki będą umieszczone w piastach kół lub centralnie – w zależności od modelu – o mocy nawet 250 kW. Magazyny energii mają pozwolić na przejazd do 270 kilometrów dziennie, nawet zimą. Zużycie energii nie może przekroczyć 1 kWh na kilometr.
Pojazdy będą przystosowane do pracy w temperaturach od -30°C do +45°C i wyposażone w system prekondycjonowania, który przed rozpoczęciem kursu podgrzeje wnętrze i baterie. Ładowanie ma się odbywać przez złącze typu plug-in (CCS Combo-2) z mocą do 150 kW. Całkowity czas naładowania rozładowanych baterii nie może przekroczyć 5 godzin.
Infrastruktura ładowania ma być inteligentna – zaprojektowana tak, by dopasowywać sesje ładowania do harmonogramu kursów, zarządzać mocą i na bieżąco monitorować zużycie energii. W razie potrzeby system sam zmieni kolejność ładowania pojazdów, tak by wszystkie zdążyły wrócić na trasę.
Największy punkt ładowania – o mocy co najmniej 800 kW – powstanie w lokalizacji z 10 stanowiskami. Drugi (6 punktów, 500 kW) i trzeci (2 punkty, minimum 160 kW) mają być dostosowane do potrzeb mniejszych zajezdni.
Nowe autobusy będą miały miejsca siedzące i stojące (minimum 70 w wersji MAXI), system informacji pasażerskiej, monitoring, ładowarki USB typu A i C, uchwyty na rowery montowane na tylnej ścianie pojazdu. Przestrzeń pasażerska będzie klimatyzowana, oświetlona w technologii LED, wyposażona w nowoczesne, odporne na zużycie fotele.
Oferty w przetargu można było składać do 11 kwietnia, a jego rozstrzygnięcie zaplanowano na 23 kwietnia. Realizacja zamówienia ma zakończyć się do końca maja 2026 roku. W postępowaniu największe znaczenie ma cena (60–80% wagi oceny), ale przewoźnik bierze też pod uwagę parametry techniczne pojazdów i ładowarek.
Władze Kolei Małopolskich nie ukrywają, że to dopiero początek. Jako pierwsza spółka kolejowa w Polsce, chce wprowadzić do ruchu autobusy wodorowe. Przetarg ogłoszony 14 kwietnia dotyczy zakupu pięciu nowoczesnych pojazdów typu FCEV, czyli zasilanych ogniwami paliwowymi z wodoru. Chodzi o autobusy klasy I, przeznaczone do obsługi regionalnych linii pozamiejskich. Trzy z nich mają mieć długość 12 metrów – to pojazdy kategorii MAXI, typowe autobusy jednoczłonowe. Dwa kolejne to przegubowce o długości 18 metrów – kategoria MEGA, przystosowane do większych potoków pasażerskich. Wszystkie będą niskopodłogowe, dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, z miejscami na wózki i wózki dziecięce.
Na pokładzie przewidziano systemy informacji pasażerskiej, monitoring, gniazda do ładowania urządzeń mobilnych oraz technologie wspomagające kierowcę. Pojazdy mają być dostosowane do intensywnej eksploatacji w ruchu regionalnym, zgodnie z europejskimi normami zeroemisyjności.
Wartość przetargu to niemal 29 mln zł, z czego ponad 20 mln zł pochodzi z funduszy unijnych w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Autobusy będą wozić pasażerów m.in. na trasach A1 i A2 w ramach Małopolskich Linii Dowozowych.
Oferty można składać do 13 maja 2025 roku. Najpóźniejszy termin dostawy autobusów to 31 sierpnia 2026 roku.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.