„Eko-sreko” – to nowe sformułowanie rzucone z mównicy podczas obrad Rady Miasta Krakowa przez radnego PiS Michała Ciechowskiego. W ten sposób nazwał pomysły krakowskich urzędników na ekologiczne rozwiązania, w tym wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na ulicy Starowiślnej.
– Radziłbym radnemu Ciechowskiego, by nie mówił językiem Przemysława Czarnka, bo wszyscy wiemy, jak wyszło z tym jego „Oze-sroze” – stwierdził radny Tomasz Leśniak. Przypomnijmy, że kandydat PiS na premiera skrytykował ekologiczne źródła energii, nazwał je „Oze-sroze”, a potem szybko okazało się, że sam na dachu swojego domu zamontował panele fotowoltaiczne. – Mam nadzieję, że po nowej Starowiślnej radny Ciechowski będzie chodził pieszo, jeździł rowerem, a nie samochodem – dodał radny Leśniak.
Taka wymiana zdań padła podczas dyskusji na temat planów remontu ulicy Starowiślnej i późniejszego ograniczenia ruchu na tej arterii do jednego kierunku. Wywołała ją inicjatywa grupy mieszkańców niezadowolonych z wprowadzania ruchu jednokierunkowego na ulicy Starowiślnej, którzy przygotowali petycję domagających się zmiany miejskich planów co do Starowiślnej.
(GEG)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.