Szybkie fakty

Kategoria Kryminalne
Data 6 maja 2026
Czytanie ~2 min
Tematy oszustwa, policja
Kryminalne · 6 maja 2026 · 2 min czytania

Seria oszustw w Krakowie. Mieszkańcy tracą setki tysięcy złotych

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 06.05.2026 Lokalizacja: Kraków

Pomimo licznych apeli policji, mieszkańcy Krakowa wciąż padają ofiarą oszustów, tracąc często dorobek całego życia. W ostatnich tygodniach do lokalnych komisariatów zgłosiło się kilka osób, które zostały zmanipulowane przez przestępców podszywających się pod funkcjonariuszy policji lub pracowników banków. Łączne straty sięgają setek tysięcy złotych.

Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce 23 kwietnia. Do Komisariatu Policji VII zgłosił się 87-letni mieszkaniec Nowej Huty, który padł ofiarą oszustwa „na policjanta”. Mężczyzna odebrał telefon od osoby podającej się za funkcjonariusza, który przekonywał, że jego oszczędności są zagrożone. Senior został nakłoniony do spakowania pieniędzy i przekazania ich rzekomemu wysłannikowi. Zgodnie z instrukcjami oddał przestępcom aż 350 tysięcy złotych. Dopiero później zorientował się, że został oszukany i zgłosił sprawę na policję.

Do podobnego zdarzenia doszło 29 kwietnia w dzielnicy Krowodrza. 53-letni mężczyzna, przekonany, że chroni swoje środki finansowe, przekazał oszustom niemal 140 tysięcy złotych. Część pieniędzy – 80 tysięcy – wręczył osobiście osobie odbierającej gotówkę, a resztę przelał elektronicznie.

Tego samego dnia ofiarą przestępców padła także 62-letnia mieszkanka Grzegórzek. Kobieta została zmanipulowana do tego stopnia, że przekazała oszustom kartę bankomatową swoją i męża wraz z numerami PIN. Wkrótce z jej konta zniknęło 135 tysięcy złotych. Dopiero wtedy uświadomiła sobie, że rzekoma „policyjna akcja” była jedynie mistyfikacją.

Kolejny przypadek miał miejsce 2 maja. 74-letnia kobieta z Krowodrzy, przekonana, że uczestniczy w działaniach mających zabezpieczyć jej oszczędności, spakowała ponad 20 tysięcy złotych i przekazała je oszustom. Podobnie jak inni poszkodowani, po odkryciu prawdy zgłosiła sprawę odpowiednim służbom.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani danych bankowych. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast się rozłączyć i skontaktować z najbliższą jednostką policji lub zaufaną osobą. Czujność i rozwaga mogą uchronić przed utratą oszczędności życia.

Reklama