Szybkie fakty

Kategoria Region
Data 11 maja 2026
Czytanie ~2 min
Tematy Kraków Airport, potok olszanicki zanieczyszczenia, stowarzyszenie nowa olszanica
Region · 11 maja 2026 · 2 min czytania

Krakow Airport wycofał pozew przeciwko Stowarzyszeniu „Nasza Olszanica”. W tle spór o to, kto zanieczyszcza potok Olszanicki

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 11.05.2026 Lokalizacja: Kraków

Zarząd Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków – Balice zadecydował o wycofaniu pozwu przeciwko Stowarzyszeniu „Nasza Olszanica”. Wcześniej władze Krakow Airport mówiły, że pozew był wyrazem sprzeciwu wobec rozpowszechniania przez Stowarzyszenie „Nasza Olszanica” informacji, jakoby za zanieczyszczenie potoku Olszanickiego odpowiadało lotnisko. 

Poniżej oświadczenie Moniki Chylaszek, rzeczniczki prasowej Krakow Airport:

„Zarząd Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków – Balice zadecydował o wycofaniu pozwu przeciwko Stowarzyszeniu „Nasza Olszanica”.

Władze portu wielokrotnie publicznie deklarowały, że celem pozwu nie jest tłumienie krytyki czy narażenie stowarzyszenia na straty finansowe, ale prowadzenie rzetelnego i opartego na faktach dialogu w sprawach ochrony środowiska, wzajemne zrozumienie i dążenie do wypracowania trwałych rozwiązań. Stąd też sprzeciw wobec rozpowszechniania przez Stowarzyszenie „Nasza Olszanica” informacji, jakoby w kwietniu ubiegłego roku badania wykonane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdziły zanieczyszczanie w tamtym okresie potoku Olszanickiego środkami służącymi do odladzania drogi startowej lotniska i samolotów. Wyżej wymienione badania uzyskane przez MPL w trybie dostępu do informacji publicznej nie potwierdziły tego faktu. Warto przy tej okazji nadmienić, że okres wiosenny nie jest czasem stosowania środków do odladzania.

Decyzja zarządu spółki o wycofaniu pozwu podyktowana jest faktem, iż w ostatnich dniach, gdy stwierdzono – podobnie jak w kwietniu ubiegłego roku – pianę niewiadomego pochodzenia w wodzie potoku, Stowarzyszenie na łamach Gazety Krakowskiej w sposób wyważony komunikowało fakt zanieczyszczeń, podkreślając konieczność zapoznania się z wynikami badań, by wskazać ich źródło. Jak mówi w artykule dr inż. Tomasz Fiszer: „(…) Jednak obecnie nie mamy pewności, czy zanieczyszczenia w potoku są z lotniska. Po to zgłaszamy do WIOŚ i prosimy o zbadanie wody, żeby ustalić co jest przyczyną zanieczyszczenia”.

Daje to nadzieję, że apele kierowane przez Zarząd Międzynarodowego Portu Lotniczego do Stowarzyszenia „Nasza Olszanica” przyniosły skutek i od tej pory dyskusja prowadzona w przestrzeni publicznej, dotycząca wpływu portu lotniczego na środowisko i realizowanych przez Kraków Airport inwestycji, będzie się odnosiła do faktów i będzie rzetelnie relacjonować opinii publicznej kroki podejmowane przez wszystkie zaangażowane instytucje w celu rozwiązania problemu tak dotkliwie dotykającego mieszkańców Olszanicy.”

Reklama