W krakowskich firmach ponownie przybywa planowanych zwolnień grupowych. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku pracodawcy zgłosili zamiar redukcji zatrudnienia obejmujący 1290 osób. Największe cięcia dotyczą branż, które jeszcze niedawno były symbolem dynamicznego rozwoju miasta.
Najnowsze dane Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie pokazują, że na lokalnym rynku pracy coraz wyraźniej widoczne są skutki spowolnienia gospodarczego oraz restrukturyzacji prowadzonych przez przedsiębiorstwa.
Choć stopa bezrobocia w Krakowie pozostaje jedną z najniższych w Polsce, liczba planowanych zwolnień grupowych budzi coraz większe obawy zarówno pracowników, jak i ekspertów rynku pracy.
Coraz więcej firm planuje redukcję zatrudnienia
W marcu 2026 roku zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych zgłosiło sześciu pracodawców. Planowane redukcje mają objąć 518 pracowników. To wzrost aż o 482 proc. w porównaniu z lutym.
Jeszcze bardziej wymowne są dane za cały pierwszy kwartał. Od stycznia do końca marca 2026 roku 14 pracodawców poinformowało Grodzki Urząd Pracy o zamiarze zwolnienia 1290 osób.
Eksperci podkreślają jednak, że sama liczba przedsiębiorstw zgłaszających zwolnienia rośnie, co może świadczyć o pogarszających się nastrojach wśród pracodawców.
Największe cięcia w usługach profesjonalnych
Najwięcej planowanych zwolnień dotyczy działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej. W pierwszym kwartale 2026 roku pracodawcy z tego sektora zgłosili zamiar redukcji 497 miejsc pracy, co stanowi blisko 40 proc. wszystkich planowanych zwolnień.
Największą grupę stanowią firmy zajmujące się działalnością prawniczą, rachunkowo-księgową oraz doradztwem podatkowym. W dwóch przedsiębiorstwach planowane zwolnienia obejmują łącznie 398 pracowników.
To szczególnie istotny sygnał dla Krakowa, który przez lata budował swoją pozycję jako centrum usług biznesowych i profesjonalnych dla międzynarodowych korporacji.
Problemy nie omijają branży IT
Wśród sektorów zgłaszających redukcje znalazła się również branża informatyczna.
Firmy zajmujące się działalnością związaną z oprogramowaniem oraz doradztwem informatycznym zgłosiły zamiar zwolnienia 136 pracowników. Kolejne 181 osób może stracić pracę w przedsiębiorstwach świadczących usługi informacyjne.
Łącznie oznacza to ponad 300 miejsc pracy zagrożonych likwidacją w sektorach bezpośrednio związanych z nowoczesnymi technologiami.
Jeszcze kilka lat temu właśnie te branże odpowiadały za znaczną część nowych miejsc pracy tworzonych w Krakowie.
Motoryzacja również redukuje etaty
Drugą branżą pod względem skali planowanych zwolnień jest przemysł.
W sektorze produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep jeden z pracodawców zgłosił zamiar redukcji 285 miejsc pracy.
Eksperci wskazują, że podobne decyzje mogą być związane zarówno z globalnym spowolnieniem gospodarczym, jak i zmianami zachodzącymi w światowej branży motoryzacyjnej.
Czy Kraków powinien się niepokoić?
Pomimo wzrostu liczby zgłoszeń dotyczących zwolnień grupowych sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna. Stopa bezrobocia w Krakowie wynosi obecnie 2,7 proc., co jest jednym z najlepszych wyników w kraju.
Jednocześnie dane pokazują, że kończy się okres niemal nieprzerwanego wzrostu zatrudnienia w sektorach usług biznesowych i nowych technologii.
Coraz więcej firm koncentruje się na optymalizacji kosztów, automatyzacji procesów oraz dostosowaniu struktur organizacyjnych do nowych realiów gospodarczych.
Najbliższe miesiące pokażą, czy obecne zwolnienia są jedynie efektem pojedynczych restrukturyzacji, czy też początkiem głębszych zmian na krakowskim rynku pracy
Grzegorz Górski



