Szybkie fakty

Kategoria Najnowsze
Data 15 lipca 2026
Czytanie ~2 min
Tematy gibała lamusownie, gibała pyta o PSZOK, Łukasz gibała PSZOK
Najnowsze · 15 lipca 2026 · 2 min czytania

Łukasz Gibała pyta, czy powstaną kolejne punkty selektywnej zbiórki śmieci. O co zapyta, jak będą protesty przeciwko takim inwestycjom?

Autor: Grzegorz Skowron Aktualizacja: 15.07.2026 Lokalizacja: Kraków

Dlaczego wszystkie trzy Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych znajdują się tylko po wschodniej i południowo-wschodniej części Krakowa?” – pyta w najnowszym poście radny Łukasz Gibała, lider Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców. Informuje też, że złożył interpelację, by dowiedzieć się, czy władze miasta planują utworzenie kolejnych PSZOK-ów po zachodniej stronie Krakowa. Jeden z internautów odpowiedział radnemu, zamieszczając link do posta Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. A MPO informuje w komentarzach do tego posta, że  było kilkanaście różnych propozycji lokalizacji PSZOK-ów w Krakowie i wszystkie zostały oprotestowane przez mieszkańców.

W swoim najnowszym facebookowym wpisie faworyt wyścigu do prezydenckiego fotela w Krakowie pochyla się nad brakiem Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZIK) po zachodniej stronie Krakowa. „Dlaczego wszystkie trzy Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych znajdują się tylko po wschodniej i południowo-wschodniej części Krakowa? Mamy Lamusownię przy ul. Nowohuckiej (Czyżyny), PGOW przy ul. Krzemienieckiej (Kraków-Podgórze) i PSZOK przy ul. Igołomskiej (Nowa Huta). Mieszkańcy dzielnic położonych po zachodniej stronie miasta zmuszeni są więc do pokonywania dużych odległości, żeby legalnie oddać odpady” – stwierdza Łukasz Gibała. Informuje też złożył interpelacje, by dowiedzieć się, czy władze miasta planują utworzenie kolejnych PSZOK-ów po zachodniej stronie Krakowa. „Brakuje Wam takiego punktu w najbliższej okolicy?” – pyta na koniec wpisu.

Radny doczekał się odpowiedzi. Oprócz pochwał za zwrócenie uwagi na problem, były też uwagi krytyczne. „Serio – był problem że ich nie było … Teraz problem bo są w złych miejscach. My lotniska też nie mamy po swojej stronie Krakowa” – kpi jedna z internautek. „Gdzie konkretnie chciałbyś zlokalizować lamusownię? Konkret – dokładne działki miejskie, które realnie wchodzą w grę” – pyta inny uczestnik dyskusji. „Mhm, proszę zaproponować składowisko odpadów w nowym miejscu i patrzeć jaki wrzask się podniesie” – proponuje kolejny internauta.

Właśnie na problem protestów dla lokalizacji nowych PSZOK zwróciła uwagę jeszcze jedna osoba reagująca na wpis Łukasz Gibały, W Komentarzu tego internauty znalazł się link do posta Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, który dotyczył otwarcia trzeciego PSZOK w Krakowie przy ul. Igołomskiej. I pod tym postem sprzed ponad miesiąca padła uwaga, że szkoda, iż takiego punktu nie ma na południu Krakowa. Na taka uwagę odpowiedziało MPO: „było kilkanaście różnych propozycji lokalizacji PSZOK-ów w Krakowie i wszystkie zostały oprotestowane przez mieszkańców”. MPO przyznało, że nie wie, czy powodem protestów był wzmożony ruch i hałas, czy „po prostu z założenia nikt nie chce mieć PSZOK-a blisko miejsca zamieszkania”.

Ciekawe, o co więc zapyta radny Gibała, kiedy MPO lub jakiś urzędnik zaproponuje lamusownię w Bronowicach, na Ruczaju, Klinach czy na Woli Justowskiej…

 
 
Reklama