Szybkie fakty

Kategoria Turystyka
Data 24 sierpnia 2026
Czytanie ~3 min
Tematy daria gosek popiołek zakaz dla hoteli, gosek popiołek kazimierz, wybory prezydenta Krakowa
Turystyka · 24 sierpnia 2026 · 3 min czytania

Daria Gosek-Popiołek chce zakazu dla nowych hoteli na Kazimierzu

Autor: Grzegorz Skowron Aktualizacja: 24.08.2026 Lokalizacja: Kraków

Kazimierz powinien pozostać żywą, mieszkaniowo-usługową dzielnicą, a nie stopniowo zamieniać się w przestrzeń podporządkowaną turystyce – twierdzi Daria Gosek-Popiołek. Kandydatka na prezydentkę Krakowa zapowiada działania na rzecz ochrony mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców oraz ograniczenia powstawania nowych hoteli na Kazimierzu.

W poniedziałek, 24 sierpnia 2026 roku, Daria Gosek-Popiołek zorganizowała konferencję prasową w miejscu, które kilka miesięcy temu stało się jednym z symboli sporu o przyszłość Kazimierza. W kamienicach przy Józefa 9 i 11 oraz Bożego Ciała 24 planowana jest inwestycja hotelowa. Budynki nadal pełnią funkcję mieszkaniową i usługową – mieszkają w nich lokatorzy, a na parterach działają niezależne sklepy, galerie, kawiarnie i lokale.

Petycja do kontrkandydatów

– Kazimierz to nie jest produkt turystyczny. To żywa dzielnica z historią, mieszkańcami, przedsiębiorcami i miejscami, które powstawały przez lata. Na Rynek często prowadzimy gości, ale na Kazimierzu spotykamy się ze sobą – przychodzimy tu po pracy, na kawę, po płytę, na wystawę albo po prostu na spacer. Chcę zachować ten lokalny, mieszkaniowo-usługowy charakter i nie pozwolę zrobić z Kazimierza drugiego Rynku Głównego tylko dla turystów – mówiła Daria Gosek-Popiołek podczas konferencji prasowej na Kazimierzu.

Planowana przebudowa trzech kamienic na pięciogwiazdkowy hotel wywołała protest mieszkańców i przedsiębiorców. Petycję w obronie tego miejsca podpisało prawie 30 tys. osób. Po protestach ówczesny prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział rozpoczęcie prac nad punktową zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która miałaby uniemożliwić powstanie hotelu w tym miejscu. Tymczasem wojewódzka konserwator zabytków wyraziła zgodę na inwestycję.

Przyszłość kamienic przy Bożego Ciała i Józefa. A jednak hotel i apartamenty na wynajem

Daria Gosek-Popiołek zapowiedziała skierowanie podpisanej przez mieszkańców petycji do swoich kontrkandydatów: Łukasza Gibały, Moniki Piątkowskiej i Michała Drewnickiego. Oczekuje od nich jasnej deklaracji, czy zamierzają podtrzymać wcześniejsze zobowiązanie miasta. – To nie była petycja skierowana wyłącznie do Aleksandra Miszalskiego. Była skierowana do tego, kto zarządza Krakowem. Dlatego oczekuję od moich kontrkandydatów i kontrkandydatki jasnej odpowiedzi: czy wypełnią to zobowiązanie, czy postawią tamę dalszej turystyfikacji i czy zadbają o Kazimierz. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć przed wyborami, co każdy z nas zamierza w tej sprawie zrobić – mówiła Gosek-Popiołek.

Kazimierz bez nowych hoteli

Kandydatka na prezydenta zapowiedziała przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który wykluczy powstawanie nowych hoteli na Kazimierzu i będzie chronił mieszkaniowo-usługową funkcję dzielnicy. Propozycja nie zakłada zamykania już działających hoteli ani odbierania praw nabytych właścicielom nieruchomości. Budynki nadal mogłyby być remontowane i wykorzystywane na mieszkania oraz usługi. Celem jest zatrzymanie procesu, w którym kolejne mieszkania, kamienice i lokale stopniowo przekształcają się w bazę noclegową.

– Turystyfikacja nie odbywa się jednym wielkim ruchem. Odbywa się adres po adresie. Najpierw znika kilka mieszkań, później sklep, kawiarnia albo galeria. Każda taka zmiana osobno może wydawać się niewielka, ale po kilku latach okazuje się, że mieszkańców i miejsc codziennego życia prawie już nie ma. Dlatego chcę zakazu budowy nowych hoteli na Kazimierzu. Potrzebujemy tutaj mieszkań, lokalnych usług i miejsc spotkań, a nie kolejnych obiektów noclegowych – przekonywała Daria Gosek-Popiołek.

Żywy Kazimierz

Kandydatka zaznaczyła, że proponowane przez nią działania nie są wymierzone w turystów ani w samą branżę turystyczną. Jej zdaniem turystyka pozostaje ważną częścią krakowskiej gospodarki, jednak jej rozwój nie może prowadzić do zanikania tego, co sprawia, że Kazimierz jest atrakcyjny.

„Goście są i będą w Krakowie mile widziani. Ale dobra turystyka nie może niszczyć tego, dla czego ludzie do nas przyjeżdżają. Kazimierz jest atrakcyjny właśnie dlatego, że jest autentyczny. Jeżeli zamienimy go w hotelową monokulturę, stracą mieszkańcy, lokalni przedsiębiorcy, a w końcu także sama turystyka. Ja wybieram żywy Kazimierz – otwarty dla gości, ale tworzony przede wszystkim przez mieszkańców Krakowa” – podsumowała Daria Gosek-Popiołek.

 

Reklama