Przejrzyste rekrutacje i konkursy na stanowiska w miejskich spółkach i instytucjach, koniec z zatrudnianiem radnych w jednostkach zależnych od miasta oraz ograniczenie wydatków na promocję władz miasta – stosowanie tych zada ma rozwiązać problem kolesiostwa w Krakowie. Tak uważa Aleksandra Owca. Kandydatka Partii Razem na prezydentkę Krakowa skrytykowała swoich rywali dekratujących walkę z kolesiostwem – darię Gosek-Popiołek i Michała Drewnickiego.
Swoje propozycje na walkę z kolesiostwem w Krakowie Aleksandra Owca przedstawiła na konferencji prasowej zorganizowanej przed krakowskim magistratem. Kandydatce na prezydentkę towarzyszyli partyjna koleżanka – posłanka Marcelina Zawisza i partyjny kolega – poseł Maciej Konieczny.
Nie dla radnych
Aleksandra Owca przedstawiła trzy zasady dla krakowskiego samorządu. Pierwszą są przejrzyste procedury rekrutacyjne we wszystkich strukturach podległych miastu. – Wprowadzimy przejrzyste rekrutacje na stanowiska publiczne i konkursy na wyższe stanowiska. Chcę najwyższych standardów transparentności w miejskich spółkach, instytucjach i Urzędzie Miasta. Mieszkańcy muszą mieć pewność, że zatrudnione tam osoby dostały pracę ze względu na kompetencje i są tam po to, żeby pracować, a nie grzać stołki – mówiła kandydatka na prezydentkę.
Drugim postulatem jest odejście od zatrudniania radnych w instytucjach i jednostkach zależnych od miasta. – Tam, gdzie będzie to zależało ode mnie, radni nie będą dorabiali sobie kosztem majątku publicznego. Funkcja radnego nie może być przepustką do stanowiska w miejskiej instytucji czy spółce – przekonywała kandydatka.
Trzecia propozycja dotyczy ograniczenia miejskich wydatków na promocję władz. – Miasto ma obowiązki informacyjne i powinno docierać z informacjami również do osób, które nie korzystają z internetu. Ale na tym koniec. Publiczne pieniądze mają służyć mieszkańcom, a nie promocji osób sprawujących władzę – powiedziała Aleksandra Owca.
Owca krytykuje Gosek-Popiołek i Drewnickiego
Aleksandra Owca odniosła się także do deklaracji innych kandydatów dotyczących walki z układami w krakowskim samorządzie. Kwestionowała ich wiarygodność, wskazując na dotychczasową działalność polityczną Nowej Lewicy oraz Michała Drewnickiego.
– Kiedy ktoś mówi coś, co jest na pierwszy rzut oka niewiarygodne, warto powiedzieć o tym otwarcie. Daria Gosek-Popiołek ogłasza dzisiaj, że przewietrzy magistrat z układów. Tylko że Nowa Lewica współrządzi Krakowem i współrządziła nim również wcześniej. Startowała razem z Aleksandrem Miszalskim w 2024 roku, a wcześniej razem z Platformą Obywatelską i Jackiem Majchrowskim w 2018 roku. Z jakich układów chce więc przewietrzyć magistrat? Z tych samych, które współtworzyło jej własne środowisko polityczne? Jeżeli chcemy rozmawiać o zmianie, musimy też rozmawiać o wiarygodności osób, które ją dzisiaj obiecują – mówiła kandydatka Partii Razem.
– Słyszę również Michała Drewnickiego, który zapowiada, że będzie „wytrzepywał” kolesiostwo z Krakowa. Ale pamiętamy poprzednią kadencję parlamentarną i jego własne wypowiedzi, że radni przecież muszą gdzieś pracować. Sam zasiadał w radzie nadzorczej publicznej spółki w innym województwie, w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Tychach. Dlatego kiedy dzisiaj słyszę takie deklaracje, pytam o wiarygodność. Kraków nie potrzebuje wymiany jednego układu na drugi. Potrzebuje jasnych zasad, dzięki którym takich układów po prostu nie będzie –podkreślała Aleksandra Owca.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.