Nielegalne podłączenie kanalizacji sanitarnej do deszczowej wykryto przy ul. Janusa w Krakowie. Dzięki wykorzystaniu zielonego barwnika udało się potwierdzić, że ścieki trafiały do kanału deszczowego, a następnie do rzeki Prądnik. Właściciel posesji został ukarany mandatem.
Podejrzenia dotyczące nieprawidłowego odprowadzania ścieków sprawdzili pracownicy Zarządu Infrastruktury Wodnej. Do kanału wprowadzono zielony barwnik, który pozwolił prześledzić przepływ wody i ustalić, dokąd rzeczywiście trafia.
Jak poinformowano w mediach społecznościowych, barwnik pojawił się w kanalizacji deszczowej. Potwierdziło to, że ścieki sanitarne były nielegalnie odprowadzane do systemu przeznaczonego do zbierania wód opadowych.
Problem dotyczył instalacji przy ul. Janusa. Kanalizacja deszczowa w rejonie ul. Świtezianki odprowadza wodę do Prądnika, co oznaczało, że nieczystości trafiały bezpośrednio do rzeki.
Sprawą zajęła się Straż Miejska. Właściciel posesji otrzymał mandat i został zobowiązany do szybkiego usunięcia nieprawidłowości. Jak podkreśla Zarząd Infrastruktury Wodnej, ścieki powinny być odprowadzane do kanalizacji sanitarnej, która znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.