Pisaliśmy wczoraj o propozycji podwyżek cen za abonamenty postojowe, a dziś okazuje się, że czeka nas także znaczny wzrost opłat za parkowanie. Pierwsza godzina postoju w ścisłym centrum może kosztować nie 3, a… 9 zł!
Nad projektem nowej ustawy pracuje Ministerstwo Rozwoju. Resort chce umożliwić największym miastom pobieranie wyższych opłat za parkowanie w centrum. Zgodnie z projektem, kierowcy zapłacą także za parkowanie w niedziele.
Pakiet obejmie miasta mające co najmniej 200 tys. mieszkańców. Takich w Polsce jest 16: Oprócz Krakowa to oczywiście Warszaw, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Katowice, Białystok, Gdynia, Częstochowa, Radom, Sosnowiec oraz Toruń.
Projekt ma na celu ograniczenie ruchu w centrum, co ma wpłynąć na poziom hałasu, komfort życia i sprawić także, aby powietrze było czystsze. Według rozmaitych raportów, zanieczyszczenie komunikacyjne w Krakowie są przyczyną 10 – 30% zanieczyszczeń powietrza.
We wspomnianych aglomeracjach ma być możliwość wytyczania dwóch typów stref parkowania: zwykłej oraz śródmiejskiej. Ta druga to po prostu centra dużych miast. Tak jak obecnie strefy będzie ustalać rada miasta na wniosek prezydenta.
Opłaty w centrum będzie można pobierać przez cały tydzień, a nie tylko w dni robocze. Oznacza to, że nie wszędzie już będzie można parkować za darmo w niedzielę. Resort daje też furtkę do podwyższenia opłat, bo chce, by kierowcy przesiedli się z samochodów do miejskiej komunikacji. Będą one mogły wynieść maksymalnie trzykrotność stawki za parkowanie w strefie zwykłej.
Projekt nie zmienia w ustawie o drogach publicznych obecnej maksymalnej stawki za parkowanie. Wynosi ona 3 zł za pierwszą godzinę parkowania i stosuje ją większość miast. Oznacza to, że jeśli skorzystają one z prawa wprowadzenia wyższej opłaty, to godzinny postój samochodu w centrum kosztowałby 9 zł.
(wm, rp.pl)


