Szybkie fakty

Kategoria Sport
Data 23 sierpnia 2017
Czytanie ~2 min
Sport · 23 sierpnia 2017 · 2 min czytania

Nareszcie udało się wykurzyć kiboli ze stadionu! W Krakowie w końcu mecz bez bluzgów!

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 23.08.2017 Lokalizacja: Kraków

Ufff, udało się! Jedni sami się spoliczkowali, drudzy chcieli zagrać piłkarskim władzom na nosie, a tak naprawdę tylko poszli na rękę normalnym kibicom. W sobotę mecz Wisła Kraków – Lechia Gdańsk odbędzie się bez kiboli obu drużyn!

Konsekwencje debilnej i żenującej derbowej oprawy ciągną się za kibolami Wisły (i pewnie też za częścią w miarę normalnych kibiców, którzy zasiedli wówczas na sektorze C).

Przypomnijmy – kibole Wisły rozwinęli płachtę, na której chełpili się morderstwami kibiców Cracovii, a w zamian Komisja Ligi kazała zapłacić klubowi 15 tys. zł , a wszyscy, którzy oglądali derby na sektorze C, nie wejdą na najbliższy mecz z Lechią Gdańsk.

Zjednoczenie z braćmi po szalu

W tej sytuacji Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków wydało oświadczenie:

 „Podczas meczu z Lechią jednoczymy się z Naszymi Braćmi po szalu, którzy nie będą mogli wejść na stadion. Skutkiem tego będzie brak zorganizowanego dopingu na sektorze C podczas tego spotkania. Zdajemy sobie sprawę, z tego, że powyższa decyzja może nie spotkać się z powszechną aprobatą.

Doping dla naszych piłkarzy w tak ważnym meczu jest bardzo istotny, ale równie ważna jest kibicowska jedność, o której nie możemy zapominać” – napisało SKWK.
 
Tym samym możemy być pełni nadziei, że w sobotę ze strony kiboli Wisły nie będziemy musieli słuchać ambitnych przyśpiewek w stylu „sialalalalala kur*a”.

Zresztą dość wulgaryzmów na stadionach Ekstraklasy ma już nawet Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, który do tej pory wolał nie angażować się w sprawy związane z patologią na naszych stadionach.

Logiczne myślenie i Lwy Północy

Wróćmy do sobotniego meczu Wisła – Lechia, bo do rozwiązania została jeszcze jedna kwestia, czyli kibole Lechii. Gdańszczanie od czasu zerwania zgody z Wisłą przyjeżdżają na Reymonta z równie ambitnym repertuarem. Na szczęście ta kwestia rozwiązała się sama.

Oto oświadczenie Lwów Północy, czyli Stowarzyszenia Kibiców Lechii Gdańsk:
 
„Pomimo planowanego najazdu na Reymonta 22 w Krakowie […] informujemy, iż grupy kibicowskie Lechii Gdańsk oraz Śląska Wrocław wspólnie podjęły decyzję, iż nie pojedziemy na to spotkanie.

Decyzja spowodowana jest skandaliczną karą, jaką otrzymali kibice Wisły od Komisji Ligi. Ta, stosując odpowiedzialność zbiorową wykluczyła z meczu Wisła – Lechia KAŻDEGO kibica gospodarzy, który zasiadał w młynie na ostatnich derbach Krakowa. […]

Kary zbiorowe w takim wydaniu to kolejny etap chorych fantazji Komisji Ligi. Przewodniczący tej komisji, Zbigniew Mrowiec już niejednokrotnie udowodnił, że ma problemy z logicznym myśleniem, dlatego podczas tego meczu będzie miał okazję w ciszy przemyśleć, ile warta jest polska liga bez fanatycznych trybun” – napisały Lwy Północy.

Jeśli więc kiedykolwiek chcieliście zabrać na mecz żonę/narzeczoną/dziecko/kogoś na poziomie/, to lepszej okazji niż w sobotę długo możecie nie mieć. Niestety.

pf

zdjęcie tytułowe / fot. fot. DrabikPany via Foter.com

SKWK wydało komunikat, a my mamy dla nich propozycję – idźcie oglądać mecz do ZOO!

Reklama