Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 17 marca 2019
Czytanie ~2 min
Tematy dofinansowanie, kina studyjne, kino ars
Miasto · 17 marca 2019 · 2 min czytania

Kraków zostanie bez kin studyjnych? Miasto wie, jak im pomóc

Autor: Grzegorz Górski

ARS, Wanda czy Świt – te miejsca na razie pozostają wspomnieniem. Krakowianie mają dość likwidacji kin studyjnych, co udowodnili podczas protestów w grudniu, kiedy zamknięto ARS. Radni zadecydowali, że miasto przeznaczy na tego typu placówki 100 tys. złotych.

Uchwała zakłada ułatwienie działalności kinom studyjnym oraz umożliwienie stworzenia sieci współpracy między instytucjami kultury, organizacjami pozarządowymi, twórcami, artystami oraz podmiotami gospodarczymi, które chcą działać w sferze kultury. Na projekt miasto przeznaczy ok. 100 000 tys. złotych. Pieniądze będą zagospodarowane na organizację wydarzeń kulturalnych, cykli i warsztatów filmowych oraz na dopłaty do czynszu.

Dokładne wytyczne

– Dobrze, że wspieramy kina studyjne. Szkoda, że tak późno, ale lepiej późno niż wcale. W ostatnim czasie utraciliśmy kino ARS, co wzbudziło ogromne emocje wśród mieszkańców Krakowa. Ze smutkiem patrzę na kino Wanda, w którym są dzisiaj delikatesy i kino Świt, w którym mamy Tesco. Jest to niezwykle istotne, by wspierać tak ważne miejsca na kulturalnej mapie Krakowa – komentuje Nina Gabryś, radna z Koalicji Obywatelskiej.

Na wsparcie będą mogły liczyć kina studyjne, w których odbywa się przynajmniej 45% seansów filmów europejskich i „filmów studyjnych”, w tym 18% produkcji musi pochodzić z Polski. Rocznie musi odbyć się minimum 520 seansów, a frekwencja roczna powinna przynajmniej wynosić 15 tys. widzów. By spełniać warunki, instytucje muszą również prowadzić planową działalność na rzecz młodej widowni i edukacji filmowej.

– Są to miejsca, które nie narzekają na brak widzów. Problemem nie jest to, że nikt tam nie chodzi i kina studyjne stoją puste. Te miejsca są zazwyczaj przepełnione i są jedynymi placówkami w Krakowie, gdzie możemy obejrzeć zagraniczne filmy artystyczne i prawdziwe przeglądy kina wielkich mistrzów. Tego w wielkich multipleksach nie doświadczymy i o to należy dbać, by krakowianie i krakowianki mieli do takich dóbr kultury dostęp – tłumaczy Gabryś.

Krakowianie chcą chodzić do kin studyjnych

Stworzenie projektu było spowodowane likwidacją kultowego kina ARS. W grudniu krakowianie urządzali protesty. Z początkiem stycznia miejsce zakończyło działalność, ale przeniesie się do tzw. Okrąglaka na Placu Nowym.

Inne kina studyjne nie miały tyle szczęścia. W wakacje 2018 roku z mapy zniknął Wrzos. W Nowej Hucie były dwa kina: Świt i Światowid, które zostały zamknięte. Wanda zamieniła się z kolei w delikatesy.

– Bardzo się cieszę, że miasto będzie wspierać kina studyjne. Często chodzę do Kina pod Baranami na filmy, których nigdzie indziej nie zobaczę. Brałem udział w protestach przeciwko zamknięciu ARSu. To wielka strata dla życia kulturalnego i rozrywkowego krakowian. Ludzie najczęściej mają do czynienia z tą formą sztuki, więc powinniśmy ich zachęcać do oglądania dobrych filmów z legalnych źródeł – mówi Karol, student filmoznawstwa.

Just. 

Reklama