Coraz więcej mieszkańców decyduje się na picie kranówki, zamiast kupowanie wody w plastikowej butelce. Jest to korzyść nie tylko dla portfela i środowiska, ale często również zdrowia. Jakie zalety ma kranowianka?
W naszej ankiecie wzięło udział ponad 1100 czytelników, a w komentarzach zaczęła się wielka dyskusja. 63% badanych stwierdziło, że w Krakowie pije wodę z kranu.
https://www.facebook.com/KRKnewspl/posts/1596626743833385?__xts__%5B0%5D=68.ARBdrZnPJymc2OuDLg4ofuGOC0sG8Gt939Ba0018Y50KMMnWZSRti5d8YJfN0L87Exd8d-KQIAUlFgHnBw1ZCvCam_8P-kwg6O0Ggv3h_BEglpuZfaeOTRTHp21IWlULMdLcySs0kdRD_FkGV-VrTOWjL3hLSz2ktsIPTnAeMLla2WsJCjdvKLaut3ONREGb8_McJ3HBXaIgmJyWAtzUtYFKGY_VU7jLqOx75LzeAdB9CnD3ecoQ2enC-6D76J7800ivARh6rHbnr3hjMk-vNhPMi19AHgIeS71U4rkMDTx6Ja4Y_Cu1Zj7ntYHY5ChB4PkmKu5Hf7UqrRaiz8RQmcb1_q7zbWLmgg&__tn__=-R
Podobne wyniki zostały przedstawione podczas konferencji dot. zadowolenia z usług komunalnych oferowanych przez krakowskie przedsiębiorstwa miejskie. Ponad 60% ankietowanych stwierdziło, że spożywa „kranowiankę”. Zapytaliśmy więc krakowian, czy i dlaczego to robią.
Ekologia i zdziwienie
Michał mieszka na Prądniku Białym i kilka miesięcy temu przestał kupować wodę w butelkach. Powód? Głównie ekologia, bo miał dość wszechobecnego plastiku.
– Z początku woda z kranu miała dla mnie trochę dziwny smak, ale była to głównie kwestia nastawienia psychicznego. Dziś piję ją litrami, bez żadnych obaw – zapewnia.
Podobne podejście ma Marko, który do Krakowa przyjechał z Chorwacji. W jego ojczyźnie wodę z kranu pije się powszechnie, ale gdy rok temu nalał sobie szklankę prosto z kranu i wypił duszkiem, to na twarzach polskich przyjaciół zobaczył wielkie zdziwienie.
– Pytali: „Co Ty robisz? Chcesz się pochorować?”. Trochę się tym zdziwiłem, bo w Chorwacji wszyscy tak robią. Zacząłem więc szukać informacji o krakowskiej wodzie i szybko przekonałem się, że ją również mogę pić prosto z kranu. Zresztą teraz robi to także część z moich znajomych – uśmiecha się.
Wodociągi Miasta Krakowa zapewniają, że woda w naszych kranach jest wysokiej jakości i czysta bakteriologicznie, więc nie trzeba jej przegotowywać przed spożyciem. Poza tym krakowska woda z kranu zawiera dużą ilość magnezu i wapnia.
Oszczędność dla domowego budżetu
Z kolei Anna od kilku lat studiuje i pracuje w Krakowie. Ma niewielki budżet i napięty grafik. Kupowanie wody w plastikowej butelce to dla niej nie tylko strata pieniędzy, ale również… czasu. Ekologiczny bidon zastępuje nawet kilkadziesiąt butelek miesięcznie.
– Po co mam iść po wodę do sklepu, skoro mam ją w kranie? Wszędzie noszę bidon, więc nie muszę się martwić, że nie będę mieć co pić. Taka butelka przydaje się zwłaszcza na siłowni – opowiada Anna.
Kupując 1,5 l wody butelkowanej trzeba zapłacić ok. 1,50-2 zł. Za tą samą kwotę Anna otrzyma aż 250 butelek zapełnionych kranówką! 1,5 l wody z kranu to tylko 0,006 zł. Napełnianie bidonu kranówką to zatem spora oszczędność dla domowego budżetu, ale i środowiska!
Samo zdrowie
Dla Krystyny ważna jest nie tylko ekologia i oszczędność czasu. Jako matka trójki dzieci musi dbać o ich prawidłową dietę. Dzieciaki lubią pić soczki i słodkie napoje, ale niestety zawierają one dużo cukrów i sztucznych dodatków. Na szczęście Krystyna znalazła sposób na zastąpienie chemicznych soków.
– Kupowanie butelek z sokami i wodą dla pięcioosobowej rodziny to duże koszty i produkowanie ogromnej ilości śmieci. Zamiast napojów z chemią i cukrem, dolewamy do wody dzieciom własnoręcznie robiony sok owocowy. Dzięki temu żyjemy zdrowiej i ekologicznej. Woda z kranu ma podobny, a nawet czasami lepszy skład niż ta ze sklepu – podkreśla.
Kranówka zawiera też „pierwiastki życia”, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W litrze wody znajduje się 300 mg składników mineralnych.
Kranowianka zawiera 88 mg wapnia na litr wody. To znacznie więcej niż w wodach butelkowanych. Jest to pierwiastek korzystny dla kości i zębów. Wapń bierze udział w procesach krzepnięcia krwi czy w pracy mięśni.
Z kolei magnez znajduje się we wszystkich komórkach organizmu. Sportowcy znają go z działania przeciwskurczowego. W kranowiance znajduje się 10 mg na litr wody. To więcej niż w butelkowanej wodzie źródlanej.
Krakowska kranówka jest również źródłem potasu. To właśnie w kranowiance znajduje się go najwięcej, bo aż 3,8 mg na litr. Potas jest niezbędnym składnikiem do pracy mięśni i nerek oraz funkcjonowania układu nerwowego. Na dodatek pomaga dostarczyć tlen do mózgu.
Mity dotyczące kranówki
– Od dzieciństwa rodzice mówili mi, że woda z kranu jest brudna i będzie mnie bolał brzuch przez bakterie. Na dodatek w wodzie znajduje się chlor i kamień. Słyszałem, że w Krakowie kranówka jest jednak czysta, ale nie ufam tym zapewnieniom – stwierdza Witold, kolejny zagadnięty przez nas krakowianin.
Wodociągi zapewniają jednak, że stan kranowianki jest stale monitorowany, a bezpieczeństwo zapewniają nowoczesne metody dezynsekcji. Na dodatek w wodzie z kranu dawki chloru nie mają szkodliwego działania dla organizmu.
Wielu mieszkańców sądzi jednak, że w tej sytuacji trzeba używać dzbanków filtrujących. Ma być to sposób na pozbycie się chloru i zanieczyszczeń. To mit, ponieważ tylko niektóre domowe filtry są w stanie pozbyć się chloru. Zanieczyszczenia nie są usuwane, ponieważ ich po prostu nie ma w kranówce.
Poza tym należy uważać na używanie dzbanków filtrujących, bo ich niewłaściwe użytkowanie może spowodować zagrożenie mikrobiologiczne poprzez niekontrolowany rozwój szkodliwych bakterii na wkładzie filtrującym.
A co z kamieniem? Jego powstawanie w organizmie człowieka wynika głównie z zaburzeń metabolizmu, związanych ze złogami nierozpuszczonych m.in. moczanów czy szczawianów. Tworzenie kamieni nie ma związku z twardością spożywanej wody.
js

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.