Szybkie fakty

Kategoria Najnowsze
Data 9 października 2019
Czytanie ~2 min
Najnowsze · 9 października 2019 · 2 min czytania

Leśna zgroza. Romska mafia grzybiarzy już w Małopolsce!

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 09.10.2019 Lokalizacja: Kraków

Wybierasz się na grzyby? Uważaj, bo ktoś może podejść do ciebie i siłą zabrać to, co udało ci się uzbierać. W okolicy miejscowości Smerekowiec doszło do nalotu romskich grzybiarzy.

O mafii ″rumuńskich grzybiarzy″ głośno zrobiło się na początku października. Najpierw pojawili się w województwie świętokrzyskim, a o sprawie poinformowało Radio Kielce. Grzybiarz Zbigniew opisywał, że „grzybowa mafia” wypatruje osób, które wracają z pełnymi koszami grzybów z lasu i odbierają im zbiory.

Teraz to samo dzieje się w Małopolsce! Jak poinformował portal Gorlice24.pl w okolicy miejscowości Smerekowiec pojawiła się grupa ponad 100 Romów.

„Romscy koczownicy” pojawili się w Smerekowcu w zasadzie całymi rodzinami, wśród dorosłych kobiet i mężczyzn są też dzieci i nastolatkowie. W miejscu ich koczowiska wzorem starych cygańskich taborów życie toczy się pewnymi fazami. Od wczesnych godzin rannych poszczególne auta rozjeżdżają się po okolicy, głównie do lasów na grzyby, zaś te osoby, które zostają na miejscu robią pranie, które suszy się na sznurach poprzywiązywanych gdzie się da, wokół widać walające się śmieci, które wiatr roznosi po okolicy – czytamy w portalu Gorlice24.pl

Romowie zbierają grzyby, ale nie zadowalają się tym, co uzbierali. W między czasie napadają na grzybiarzy i z ręcznymi miotaczami gazu zabierają z koszyków polskim grzybiarzom to, co do udało im się uzbierać. Koczownicy są agresywni i nieuprzejmi. Kilka dni temu próbowali siłą dostać się do jednego ze sklepów w Uściu Gorlickim mimo odbywającego się tam remanentu.

Jakby tego było mało, koczowisko nie zasypia także nocą. Zaczyna się jedna wielka impreza oraz nocne wyścigi po zamkniętych leśnych drogach. Policja uspokaja, że nic takiego się nie dzieje. To miło, ale okoliczni mieszkańcy boją się wychodzić z domów. 

wm, Gorlice24.pl

Reklama