Niezłe żniwa. W czwartek w Warszawie ruszył system e-kontroli opłat za parkowanie. W pierwszym dniu nałożono 603 mandaty.
Na ulice Warszawy wyjechały dwa samochody Nissan Leaf wyposażone w system e-kontroli SPPN (Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego). System automatycznie rozpoznaje tablice rejestracyjne, dzięki czemu można szybko sprawdzić, który pojazd nie zapłacił za parkowanie.
Jak podaje Zarząd Dróg Miejskich, w sumie dwa pojazdy skontrolowały 13 147 samochodów. 4 481 tablic rejestracyjnych zostało sparowanych. Oznacza to, że pojazdy zostały sfotografowane minimum 2 razy. Pozostałe niesparowane zdjęcia zostały automatycznie usunięte.
#LiczbaDnia
🚗603 – tylu kierowców dostanie opłatę dodatkową za nieopłacone parkowanie dzięki pojazdom e-kontroli.
👉To wynik pierwszego dnia pracy nowego systemu.
😥Oznacza to, że aż 13 proc. kontrolowanych aut parkowało „na gapę”.
✊Mamy nadzieję, że ta liczba szybko spadnie! pic.twitter.com/kui1BQ2mWq— ZDM Warszawa (@ZDM_Warszawa) January 9, 2020
Informacje z parkomatów spływają do bazy danych następnego dnia, następnie liczba sparowanych tablic rejestracyjnych będzie porównywana z informacjami z parkomatów. System automatycznie „wyrzuci” te numery rejestracyjne, których kierowcy nie uiścili opłaty w SPPN. Pozostałe numery, których kierowcy zapłacili lub mieli abonament będą automatycznie kasowane.
Jak widać, skuteczność systemu robi wrażenie i zapewne inwestycja szybko się zwróci. Czy Kraków będzie następny?

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.